Od początku powołania do życia spółki GKS „Piast” S.A., a było to w lipcu 2009 roku na fotelu prezesa zasiadało już siedmiu prezesów. Grzegorz Bednarski, który zajął miejsce Pawła Żelema będzie ósmym sternikiem klubu. Jak na 11. lat funkcjonowania spółki, liczba ta jest więc całkiem spora. Kim byli prezesi piłkarskiego Piasta?

Spółka Akcyjna GKS Piast S.A. została powołana do życia po awansie piłkarzy do Ekstraklasy. Był to wymóg formalny. Wcześniej drużyna funkcjonowała przy Stowarzyszeniu o takiej samej nazwie. Pierwszym prezesem GKS „Piast” S.A. został Jacek Krzyżanowski, który pełnił tę funkcję także w Stowarzyszeniu. To za jego kadencji niebiesko-czerwoni po raz pierwszy zagrali w Ekstraklasie.
Krzyżanowski zbyt długo na fotelu prezesa nie zasiadał, bo tylko siedem miesięcy. Musiał odejść, bo nie mógł łączyć pełnienia funkcji szefa klubu z zarządzaniem własnego biznesu. Tak przynajmniej głosił oficjalny komunikat. W trakcie obrad rady nadzorczej, na której podjęto decyzję o jego odwołaniu, przed siedzibą spółki miała miejsce manifestacja kibiców. Fani zresztą też wtargnęli do siedziby zarządu. Nie zmieniło to jednak decyzji rady nadzorczej w której większość ma miasto Gliwice.

Stery po nim przejął Józef Drabicki, który z piłką związany był od wielu lat. Jako zawodnik reprezentował barwy Resovii Rzeszów. Był m.in. trenerem żeńskiej drużyny „Piastunki” prowadził również reprezentację kobiet w piłce nożnej. Potem pracował jako dyrektor w Stowarzyszeniu GKS „Piast” i Piast S.A. Józef Drabicki stanowisko prezesa piastował niespełna dwa lata.

Józef Drabicki

Po Drabickim stery przejął Jarosław Kołodziejczyk. Nazwany przez kibiców „Torcik” zaliczył bardzo barwną kadencję. Nie stronił od mediów. Jeździł z drużyną na mecze ubrany w klubowy dres. Rządził przez 13. miesięcy. Swoją przygodę z Piastem zakończył jednak w nieprzyjemniej atmosferze. Kołodziejczyk został zwolniony dyscyplinarnie. Potem sprawa trafiła do sądu pracy, który zmienił decyzje klubu na korzyść Kołodziejczyka.

Kolejnym prezesem został Adam Sarkowicz. Działacz związany z Piastem od 2000 roku wyczyścił klub z długów. Na jego kadencję przypada też historyczny sukces, bo wywalczenie tytułu wicemistrza Polski przez piłkarzy. Mimo to tylko dwa lata wytrwał na tym stanowisku. Odszedł z początkiem września 2016 roku bez podania powodów. W kuluarach mówiło się, że miał inną wizję prowadzenia klubu od członków rady nadzorczej.

Po nim pałeczkę przejął Marek Kwiatek. Gdy przejmował klub wiadomo było tyle, że nigdy w przeszłości nie zarządzał organizacją sportową. Z powodzeniem natomiast szefował zabrzańskiemu oddziałowi Bumaru. Sportowa Spółka to jednak działalność zupełnie inna bajka. Jak czas pokazał, nie poradził sobie z prowadzeniem klubu. Wytrwał osiem miesięcy i został odwołany.

14 lipca 2017 roku rada nadzorcza powołała na stanowisko prezesa Pawła Żelema. Tym razem wybór padł na doświadczonego prezesa, który taką samą funkcję pełnił wcześniej w Lechii Gdańsk a potem w Śląsku Wrocław. Pierwszy rok jego rządów to było porządkowanie finansów klubu, które wówczas opierały się głównie na dotacji z miasta Gliwice i wpływów za prawa medialne. Pierwszy zespół w tym sezonie bronił się przed spadkiem. Potem nastąpił okres prosperity. Drużyna sięgnęła po mistrzostwo Polski, co skutkowało wysoką premią od spółki zarządzającej rozgrywkami. Dobra postawa drużyna zwróciła tez uwagę menadżerów na wyróżniających się zawodników. Transfery Joela Valencii i Patryka Dziczka sprawiły, że do klubowej kasy wpłynęło kilkanaście milionów złotych. W kolejnym sezonie Piast zdobył brązowy medal, a to także skutkowało sporymi wpływami finansowymi. W konsekwencji ostatni rok obrotowy Piast S.A. zakończył z 10-milionowym zyskiem, największym w swojej historii. Wydawało się, że Żelem na dłużej zadomowi się przy Okrzei. Rada nadzorcza zaproponowała mu przedłużenie kontraktu o kolejne trzy lata, ale Żelem nie skorzystał z tej propozycji i złożył rezygnacje. – To jest moja decyzja i podyktowana jest propozycją innej pracy, która też będzie dużym wyzwaniem – tak tłumaczył swoje odejście były już prezes Piasta.

Paweł Żelem i Waldemar Fornalik

W tym samym dniu nowym szefem jednoosobowego zarządu GKS Piast S.A. został Grzegorz Bednarski. 42-latek, absolwent Uniwersytetu Śląskiego na wydziale Socjologii nie jest nowicjuszem w sporcie. Przez cztery lata zarządzał spółka „Tyski Sport”. W swoim CV ma sukcesy sportowe z hokeistami GKS Tychy. Za jego kadencji spółka „Tyski Sport” rocznie notowała straty, a funkcjonuje głównie dzięki wsparciu pieniędzmi od miasta. Bednarski nie podał w oficjalnym komunikacie powodów rezygnacji.

Dwukrotnie też na fotelu prezesa zasiadał Grzegorz Jaworski na krótko jednak, by zachować ciągłość zarządzania w trakcie szukania nowego prezesa. Jaworski natomiast pełni tez funkcję prezesa Rady Nadzorczej. W przypadku Piasta jest to bardzo aktywny organ klubu. jego działanosc w praktyce nie ograniczani asię tylko do nadzorowania, ale tez kreuje politykę sportowa i finansowa spółki.

Warto wspomnieć, że w ostatnich latach w Piast S.A. pracowali także Zbigniew Koźmiński, Andrzej Bednarz i Zdzisław Kręcina. Cała trójka to znane postacie w polskiej piłce. Z usług pierwszych dwóch zrezygnował klub, Kręcinie wygasł kontrakt, potem jeszcze pełnił rolę doradcy zarządu.

Prezesi GKS Piast S.A.: Jacek Krzyżanowski (01.07. 2009 – 04.02.2010) – Józef Drabicki (04.02. 2010 – 31.12.2012), Jarosław Kołodziejczyk (01.01 2013- 13.03.2014), Grzegorz Jaworski – dwukrotnie, jako p.o. – 13.03.2014-13.06.2014 i 01.09.2016-07.11.2016), Adam Sarkowicz (13.06.2014 – 01.09.2016). Marek Kwiatek (07.11.2016 – 07.07.2017), Paweł Żelem (13.07.2017 – 08.01.2021), Grzegorz Bednarski (08.01.2021 – ?).

Grzegorz Jaworski

Opracowanie: piast.gliwice.pl