Futsalowa drużyna po rundzie jesiennej z dorobkiem 40. punktów zajmuje 3. miejsce w tabeli. To bardzo dobry wynik, ale jak wiadomo – apetyt rośnie w miarę jedzenia i dlatego też w klubie zdecydowano się spróbować jeszcze wzmocnić zespół.

Z nowym rokiem do zespołu dołączyło dwóch brazylijskich futsalistów. Obaj mają spore doświadczenie i sukcesy na koncie. Są to Allyson Mendes Amanttes i Alexsander de Lima Soares (Sandrinho). Obaj pochodzą z Brazylii, ale już grali w europejskich klubach.

– Wspólnie z trenerem Orlando chcieliśmy wzmocnić zespół przed rundą rewanżową na tych pozycjach, które tego wymagały. Postawiliśmy na doświadczonych już zawodników. Alisson zna już polską ligę, bo grał w Jelczu-Laskowice. Nie powinien więc potrzebować dużo czasu na aklimatyzację. Nad transferem Sandrinho pracowaliśmy jeszcze przed sezonem, ale wtedy nie udało nam się go pozyskać. Teraz dzięki wsparciu ze strony naszego sponsora firmy Nbit i pana Jarosława Jenczmionki, udało nam się go ściągnąć z czego bardzo się cieszymy – mówi Rafał Franz – dyrektor sportowy Piasta Gliwice.

Sandrinho i Allyson Amanttes

Allyson ma 29 lat. Pochodzi z Rio de Janeiro. Lewa noga jest jego wiodącą, Może też grać na pozycji ostatniego obrońcy. Jego ostatnim klubem była Acana Orzeł Jelcz -Laskowice w którym występował w sezonie 2018/19. Strzelił wówczas 13 goli. Pierwszym jego klubem było Flamengo. W Brazylii występował jeszcze w Realeza i Falcatrua. W 2009 roku na rok trafił do portugalskiego CA Mogadouro. Na stałe w Europie zadomowił się już w 2017 roku. Najpierw występował w CS São João, a potem Viseu 2001, by stamtąd trafić do Polski.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że będę miał okazję zagrać tutaj i mam nadzieję, że pomogę kolegom z drużyny w zdobyciu mistrzostwa – mówi Allyson.

Amanttes ma portugalski paszport. Będzie więc traktowany jak zawodnik z Unii Europejskiej.

Drugi z nowych graczy to Sandrinho. 24-latek pochodzi ze stolicy stanu Rio Grande do Norte – Natal. To także uniwersalny futsalista, który dobrze sobie radzi w roli rozgrywającego jak i skrzydłowego. Ostatnim jego klubem był Intelli Tempersul Sao Paolo z którym w tym roku zdobył puchar stanu. Wcześniej występował m.in. w drużynie mistrza Litwy – FK Vytis Futsal. Z tym klubem awansował do rundy wstępnej Ligi Mistrzów. Zanim trafił do Europy grał w dwóch klubach w Katarze: Al Sadd Sports Club i Foz Cataratas Futsal. W Brazylii natomiast swoją przygodę z futsalem zaczynał w Minas Tênis Clube – Futsal
Horizonte.

– Cieszę się, że trafiłem do Piasta. Gra już tu paru chłopaków z Brazylii i jest znany trener. Chciałbym pomóc kolegom w w grze o najwyższe cele – powiedział zaraz po przylocie – Sandrinho.

Po tych zmianach w Piaście będzie czterech zawodników z Brazylii. Gustavo ma paszport austriacki, a Allyson portugalski. Jednocześnie na parkiecie może przebywać dwóch zawodników spoza Unii Europejskiej. W przypadku Piasta są to: Dasaiev i Sandrinho. A to oznacza, że jest taka możliwość, aby jedną czwórkę stanowili Brazylijczycy.

Jednocześnie klub rozstaje się z dwoma zawodnikami. Do AZS UŚ Katowice przechodzą Roman Vakhula i Michał Grecz.

– Zrobiliśmy wspólnie z trenerem podsumowanie pierwszej rundy i uznaliśmy, że zmiany są potrzebne. Liga pokazuje, że możemy walczyć o medale, stąd takie decyzje. Ja jednak ciągle powtarzam, że najważniejszy jest kolejny mecz i na nim się na razie skupiamy – zaznacza Rafał Franz.

A ten najbliższy mecz gliwiczanie rozegrają w 13 stycznia, kiedy to o godzinie 20:00 zmierzą się z AZS UŚ Katowice.

Źródło: piast.gliwice.pl/futsal
Foto: M. Duśko


.