W drugiej kolejce spotkań o  mistrzostwo Futsal Ekstraklasy Piast Gliwice pokonał na wyjeździe Dreman Futsal Opole Komprachcice 7:0. Spotkanie od początku do końca przebiegało pod dyktando gliwiczan. Cieszą nie tylko rozmiary wygranej, ale też czyste konto bramkarzy. W samej końcówce spotkania Michał Widuch obronił rzut karny.

Piast jechał do Opola w roli faworyta i każdy inny wynik niż wygrana drużyny z Areny byłaby sporą niespodzianką. Już pierwsze akcje tego spotkania pokazały, że gol dla gliwiczan jest kwestią czasu. W 4 minucie Mrowiec trafił w słupek. 120 sekund później  Franz minimalnie spudłował. Potem Gustavo miał stuprocentową sytuację, jednak Lach jakimś cudem obronił. W 9 minucie już jednak golkiper Dremanu skapitulował. Po rogu wykonywanym przez Bugańskiego, kierunek piłki jeszcze zmienił Szadusrski, a uderzył Mrowiec i było 1:0. Za chwilę po zagraniu Rabieja mocnym strzałem popisał się Szadurski podwyższając wynik na 2:0. Po stracie tego gola gospodarze zagrali odważniej w konsekwencji Ivanov dwa razy postraszył Widucha. Od tego momentu mecz się trochę wyrównał przez co oba zespoły miały okazje na zmianę wyniku. Skuteczniejsi jednak byli goście. W 19 minucie Rabiej zagrał do Czecha, który z bliskiej odległości pokonała Lacha. Wynikiem 3:0 zakończyła się pierwsza połowa i było to solidna zaliczka przed drugą częścią tego meczu.

Gliwiczanie wyciągnęli wnioski z pierwszego starcia z AZS UŚ Katowice i od początku drugiej odsłony przycisnęli gospodarzy, aby zniechęcić ich do dalszej gry czwartą bramką. Udało się to już w 23 minucie. Dasaiev zabrał piłkę Fabijaniakowi, ruszył w stronę bramki i uderzył pod poprzeczkę – Lach był bez szans.  Ledwie 31 sekund później Mrowiec zamienił  podanie Franza na swojego drugiego, a piątego dla Piasta bramkę. Gliwiczanom było jednak mało. Dalej parli na bramkę Dremanu i w 32 minucie Dykus sfaulował Gustavo w polu karnym. Sędzia wskazał na szósty metr, a pewnym egzekutorem okazał się Franz. Aby być wysoko w tabeli nie wystarczy wygrywać tylko meczów, trzeba jeszcze strzelać bramki. Z takiego założenia pewnie wyszli podopieczni Orlando Duarte, bo na początku 39 minuty Vakhula z podania Czecha podwyższył wynik na 7:0. Zaraz potem Widuch przebiegł z piłką przez całe boisko, ale strzelił obok  słupka. W 39 minucie Rabiej faulował w polu karnym rywala. Z szóstego metra strzelał Dykus, ale lepszy okazał się Widuch. Na tym skończyły się emocje w tym meczu.

Opole – Stegna Arena. 13.09.2020, g 12:00
Dreman Futsal Opole Komprachcice – Piast Gliwice 0:7 (0:3)   Bramki:
0-1 – 8:17` Mateusz Mrowiec  (asysta Sebastian Szadurski)
0-2 –  9:30`Sebastian Szadurski (asysta Michał Rabiej)
0-3 – 18:03` Tomasz Czech  (asysta Michał Rabiej)
0-4 – 22:59` Rodrigo Dasaiev  (bez asysty)
0-5 – 23:30` Mateusz Mrowiec  (asysta Rafał Franz)
0-6 – 31:47` (k) Rafał Franz  (asysta Gustavo)
0-7 – 38:00` Roman Vakhula  (asysta Tomasz Czecha)

Piast Gliwice: Michał Widuch (23) – Marek Bugański (3), Tomasz Czech (5), Gustavo Henrique Steinwandter (7), Mateusz Mrowiec (9), Rafał Franz (11), Rodrigo Dasaiev Dias Silva (12), Roman Vakhula (13), Mateusz Szyszko (16), Michał Rabiej (17),  Ixemad Jose Gonzalez Cabrera (24), Sebastian Szadurski (98)
Trener: Orlando Duarte

Dreman Futsal Opole Komprachcice: Serghei Burduja (1), Wojciech Krawców (4), Alexandr Grigorescu (5), Stefan Karnatowski (6), Andrzej Sapa (7), Vadym Ivanov (9), Marcin Grzywa (10), Mateusz Suchodolski (11), Natanael Wnuk (17), Patryk Kilian (19), Łukasz Małek (21), Dawid Lach (22), Patryk Dykus (71), Janusz Fabijaniak (77)

Źródło: piast.gliwice.pl/futsal
Foto: Michał Duśko