Rozprzestrzeniająca się epidemia z ogromną mocą uderzyła w sport, szczególnie ten zespołowy, którego sensem istnienia sa kibice, którzy płacą za bilety lub wykupują abonament telewizyjny. Wielu polskim klubom grozi bankructwo.

– Kluby mają bieżące zobowiązania, sytuacja z pandemią spowodowała totalne odcięcie od źródeł przychodowych, a niewielu jest zabezpieczonych tzw. poduszką finansową, dającą mały komfort. To może oznaczać, że już w połowie roku wiele klubów, nie tylko Ekstraklasy, może być po prostu niewypłacalnych i skutki dla całej krajowej piłki będą nieodwracalne – przestrzega Paweł Żelem – prezes Piasta  w rozmowie  Dziennikiem Zachodnim

Profesjonalna piłka to jest ta branża, które z pewnością nie może liczyć na wsparcie od państwa, które nie tylko musi mieć środki na walkę z epidemią, ale przede wszystkim jej konsekwencjami w gospodarce. Wiele więc zależy od rozwoje sytuacji, tyle że trudno przewidzieć co się wydarzy.

– Jest za wcześnie na dywagacje. Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Ekstraklasa SA powołała cztery zespoły robocze, które zajmą się kilkoma obszarami istotnymi z punktu widzenia ligi zawodowej i najpierw one przygotują propozycje rozwiązań systemowych, z uwzględnieniem ryzyk i zagrożeń, i na tej podstawie będziemy mogli podejmować działania. Dziś to, o czym mówimy, z uwagi na zmieniającą się szybko rzeczywistość, jutro może być już nieaktualne – podkreśla Paweł Żelem.

Na ten moment wiadomo, że UEFA podjęła decyzję o przesunięciu EURO 2020 o cały rok. Tym samym rozgrywki mogą zostać dokończone nawet w czerwcu, choć jedyny realny scenariusz to dogranie rundy zasadniczej. Do końca tej części sezonu pozostały bowiem tylko cztery kolejki.

– Jesteśmy za tym, aby dograć sezon do końca i aby rozstrzygnięcia zapadły na boisku, ale to dziś jest trochę jak pobożne życzenie, bo w oparciu o prognozy specjalistów związane z postępem koronawirusa w naszym kraju obawiam się, że wznowienie ligi może zbyt szybko nie nastąpić. A czekanie na rozwój wypadków przez kilka lub nawet kilkanaście najbliższych tygodni niczemu nie służy – zauważa prezes Piasta.

Cały wywiad z prezesem Piasta przeczytacie w Dzienniku Zachodnim (TUTAJ)