W zasadzie nie ma już wątpliwości, że nawet do końca kwietnia nie uda się wznowić rozgrywek w Futsal Ekstraklasie.  Trwa więc dyskusja co dalej z ligą.

Wariantów jest kilka, ale  pewnie jeszcze długo nikt nie podejmie decyzji, co robić dalej. Bez względu  jednak na rozstrzygnięcie tego dylematu to już dziś możemy powiedzieć, że mamy sporo zmian w wyścigu do korony króla strzelców.

Po 19 rozegranych kolejkach na czele klasyfikacji z 24 golami jest Mateusz Kostecki z Red Dragons Pniewy i to jest niespodzianka, bo Smoki w tym sezonie bronią się spadkiem.  Na ten moment zajmują bowiem trzecie od końca miejsce.

Kostecki wyprzedza o 5 trafień Daniela Krawczyka. Gracz Gatty akurat w każdym sezonie jest w czołówce strzelców już od wielu lat. Pierwszą trójkę zamyka Alex Viana. Brazylijczyk broniący barw Rekordu Bielsko Biała ma na koncie 18 bramek.

W poprzednim sezonie najskuteczniejszym zawodnikiem Futsal Ekstraklasy został Michał Marek. Futsalista Rekordu zdobył aż 34 gole. W zawieszonej kampanii na ten moment jego dorobek to 17 trafień. Tu za nim, bo o jedną bramkę mniej ma występujący w GSF Gliwice – Tomasz Czech, który trzy lata temu bronił barw Piasta Gliwice, a wcześniej Nbitu Gliwice.

Pierwszą dziesiątkę  zamyka także znany z występów w niebiesko-czerwonych barwach Maciej Mizgajski, które teraz gra dla Cleareksu Chorzów.

W Piaście Gliwice najskuteczniejszym  strzelcem jest Dominik Solecki, który ma na koncie 11 goli.  Jak na futsal nie jest to imponująca liczbą, ale „Solo” może pochwalić się 11 asystami, które są nie mniej ważne niż same bramki. Drugi pod tym względem jest Sebastian Szadurski. Wychowanek Piasta zdobył 8 goli.

Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie tym najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole z Areny był Rafał Franz, który 15 razy pokonywał bramkarzy drużyn przeciwnych.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/futsal