Po trzech rozegranych kolejkach Gatta i Piast zajmują krańcowo różne miejsca w tabeli. Drużyna ze Zduńskiej Woli z kompletem zwycięstw jest wiceliderem, a gliwiczanie nie zdobyli jeszcze punktu i plasują się na ostatnim miejscu.

Postawa „Kocurów”  jest pozytywnym zaskoczeniem, bo w poprzednim sezonie drużyna ta oparta na doświadczonych, ale zaawansowanych  wiekowo zawodnikach  zajęła szóste miejsce. Już  wtedy pojawiły się głosy, ze to jest szczyt możliwości tej ekipy, ale jak widać na ten moment niekoniecznie.

Na razie do zawodników Piasta nikt pretensji nie ma, że jeszcze nie zdobyli punktów. Wszyscy bowiem wiemy, że przed tym sezonem w drużynie zaszły głębokie zmiany, a na dodatek kontuzji nabawił się Dominik Śmiałkowski. Na ten moment trenerzy mają więc do dyspozycji jednego pivota, co przekłada się  na brak bramek i  punktów.

W Gliwicach jednak broni nikt nie składa. Drużyna jedzie do Zduńskiej Woli z mocnym postanowieniem przełamania się. A czy to im się uda, będzie można zobaczyć na żywo m.in. na platformie TVcom.pl (TUTAJ)