Maciej Rozmus jest drugim zawodnikiem, którego nie będziemy oglądać w przyszłym sezonie w barwach futsalowej drużyny Piasta. Bramkarz postanowił na razie zrobić sobie przerwę.

– Mam problemy z Achillesem i muszę to wyleczyć. Czy będę dalej grał w futal. Na ten moment nie potrafię na to odpowiedzieć – mówi bramkarz.

Rozmus trafił do Piasta w trybie awaryjnym, po tym jak Pawłowi Grzywie przedłużała się rehabilitacja, a z gry zrezygnował Kamil Dworzecki. Pochodzący z Bielska futsalista nie przypuszczał, że szybko przyjdzie mu być numerem 1. Co więcej był jedynym bramkarzem po tym jak kontuzji nabawił się Michał Widuch.

Rozmus nie tylko sprostał wyzwaniu. W tych najważniejszych meczach sezonu bronił jak w przysłowiowym transie, był bardzo ważnym punktem zespołu, ale to co pokazał w spotkaniu kończącym sezon będzie długo jeszcze wspominane.  W starciu z Acana Orzeł Jelcz Laskowice Rozmus obronił wszystkie celne strzały raczy gości. W pewnym momencie  Adriano Foglia nawet poszedł do bramkarza Piasta i pogratulował mu świetniej postawy. Dzięki temu gliwiczanie wygrali 4:0 i zakończyli sezon na V miejscu.

Maciej Rozmus łącznie z meczami Pucharu Polski rozegrał 14 spotkań. Za wszystkie te miłe chwile dziękujemy i życzymy: zdrowia i kontynuowania przygody z futsalem z takim skutkiem  i efektem jak miało to miejsce w Piaście

Źródło: piast.gliwice.pl/futsal