Od soboty do wtorku będzie rozgrywana 25. już kolejka Futsal Ekstraklasy.  Już w poprzedniej serii spotkań Rekord zapewnił sobie trzeci z rzędu, a czwarty w historii tytuł mistrza Polski.

Bielszczanie gonią w tej klasyfikacji Clearex Chorzów i PA Nova Gliwice, które mają na koncie po pięć tytułów.

Rekordziści mogą więc jeszcze rozdawać karty.W poniedziałek zmierzą się z Futsal Orzeł Jelcz Laskowice – drużyną, która jeszcze ma szanse na medal.  To spotkanie będzie transmitowane przez SportKlub.

Do być może decydującego starcia w grze o srebrny medal dojdzie w Toruniu. Tamtejszy FC podejmować będzie Clereax. Podopieczni Łukasza Żebrowskiego zajmują aktualnie drugie miejsce i mają trzy punkty przewagi nad drużyną z Chorzowa. W przypadku wygranej, będą mogli już świętować zdobycie srebrnego medalu. W przypadku remisu lub porażki ekipy z grodu Kopernika gra o te drugie miejsce będzie się toczyć dalej.

We wtorek natomiast Piast zagra z Gattą. Drużyna, która wygra w tym pojedynku będzie po tej serii na V lokacie i być może jeszcze zachowa szanse na trzeci stopień podium. To już jednak zależy od wyników zespołów z wyższych miejsce. W każdym razie nie będzie to tylko spotkanie towarzyskie.

W dolnej szóstce być może poznamy już spadkowicza. AZS UG Gdańsk zagra z Pogonią 04 Szczecin. Jeśli gdańszczanie nie wygrają tego spotkania to na ten sezon już w sobotę zakończą przygodę z Futsal Ekstraklasą. Portowcy natomiast nie maja już nawet matematycznych szans na uniknięcie baraży, ale muszą zdobyć ten jeden punkt, aby mieć pewność już po tej kolejce, że w nich zagrają.

Towarzyski charakter natomiast będą miały pojedynki Red Dragons Pniewy z MOKS Słoneczny Stok Białystok i Red Devils Chojnice z AZS UŚ Katowice. na ten moment najwyżej w tabeli są „Smoki” i „Diabły” i pewnie będą chciały te miejsca zachować. Szczególnie podrażnione ambicje mogą mieć pniewianie, którzy przez większość sezonu zasadniczego były  w górnej szóstce, a wypadły wniej w końcówce po świetnej serii Piasta.

Chojniczanie natomiast swój plan zrealizowali, ale tamtejsi kibice zawsze wymagają od swojej drużyny maksymalnego zaangażowania.

Białostoczanie i katowiczanie mają zapewnione utrzymanie, ale miejmy nadzieję, że będą chcieli pokazać się  w tej końcówce sezonu z jak najlepszej strony.

Wszystkie mecze z grupy spadkowej zostaną rozegrane w sobotę.

źródło: piast.gliwice.pl/futsal