W niedzielę (14.04) i wtorek (17.04) reprezentacja Polski w Futsalu dwukrotnie zmierzy się z Brazylią. Na mecze te powołany był Dominik Śmiałkowski.

Niestety uraz mięśnia wykluczył zawodnika Piasta z tych bardzo ciekawie zapowiadających się pojedynków.

Powołanie „Dimiego” na te mecze było sporą niespodzianką. Gliwiczanie bowiem dopiero niedawno wrócił z Anglii po dwuletnim pobycie na wyspach. Szybko jednak wkomponował się w zespół, zaczął strzelać bramki, a przede wszystkim wykazywał  ogromną ochotą do gry popartą dużymi umiejętnościami. Zauważył to Błażej Korczyński, który zresztą dobrze zna futsalistę Piasta jeszcze z czasów, gdy ten grał w GAF Gliwice. Wtedy zresztą Śmiałkowski dostał pierwsze powołanie do kadry narodowej.

Radość z powołania była ogromna, ale szybko została przygaszona kontuzją, której zawodnik nabawił się na meczu ligowym. Okazało się, że naderwany jest przywodziciel.  Śmiałkowski  rozpoczął walkę z czasem, próbując wyleczyć uraz. Ryzyko jednak było zbyt duże i selekcjoner powołał w jego miejsce Piotra Łopucha, choć na dzień dzisiejszy wszystko już ze zdrowiem zawodnika Piasta jest w porządku.

– Ostatnie 3 tygodnie trenowałem pod okiem Michała Ślęzaka 2 razy dziennie. Jestem już w pełni gotowy do play-off i Pucharu Polski. Od poniedziałku wracam do treningów z drużyną – mówi  Dominik Śmiałkowski.

Brazylijczycy pięciokrotnie sięgali po  tytuły mistrza świata, zajmują pierwsze miejsce w rankingu, a kadrę stanowią praktycznie same gwiazdy. Z Polską Brazylia grała sześciokrotnie, wszystkie mecze wygrywając. Teraz dojdzie do pierwszych spotkań w naszym kraju. Wszystkie bilety na oba mecze są już sprzedane. Pojedynki będzie można jednak zobaczyć za pośrednictwem kanału Łączy Nas Piłka, te niedzielne rozpocznie się o godzinie 18.00. Rewanż we wtorek o tej samej porze.

źródło: piast.gliwice.pl/futsal
foto: Irek Dorożański