W spotkaniu z Miedzią Legnica zabrakło w składzie Joela Valencii, co było sporą niespodzianką. Na przedmeczowym spotkaniu z dziennikarzami bowiem Waldemar Fornalika zapewniał, ze wszyscy jego podopieczni są zdrowi.

Okazało się to jednak  blefem, pewnie na zmylenie trenera z Legnicy. Ekwadorczyk bowiem kontuzji nabawił się podczas derbowego starcia z Górnikiem i wiadomo było, że nie będzie w niedziele do gry.

– Skakałem do piłki z jednym z obrońców Górnika i niefortunnie upadłem na murawę – mówi Valencia w rozmowie z sportdziennik.pl.

Na murawie zastąpił go Gerard Badia, który jak na grę po dłuższej przerwie w tak długim wymiarze zaprezentował się z dobrej strony. Absencja Valencii nie przełożyła się też na zły wynik. Piast prowadził sobie z Miedzią i powiększył swój dorobek o kolejne trzy punkty.

Kontuzją śródręcza nie jest urazem, który całkowicie wyklucza pomocnika Piasta z treningów. Joel będzie więc pewnie w miarę normalnie przygotowywał do kolejnych spotkań, ale nie ma pewności, ze zagra w bardzo ważnym meczu z Lechią Gdańsk.

– Istnieje taka możliwość i mam nadzieję, że tak się stanie – powiedział na pomeczowej konferencji Waldemar Fornalik.

Valencia to jedne z najskuteczniejszych zawodników Piasta.  W tym sezonie  strzelił już 5 bramek i zaliczył tyle samo asyst.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Foto: M Willner