Na zakończenie Mistrzostw Europy juniorów, które rozgrywane były w minionym tygodniu  we włoskiej Foggi – Damian Michalak – razem z kolegami z drużyny wywalczył tytuł Mistrza Europy!

Wojciech Lubieniecki, Damian Michalak, Wojciech Kolańczyk i Wiktor Szkop, w takim składzie walczyli Polacy w niedzielę byli niepokonani.  Swój  marsz na najwyższy stopień podium zaczęli od  rozbicia Portugalczyków, w ćwierćfinale Polacy odprawili wymagających Czechów. Biało-czerwoni  zapewnili sobie miejsce na „pudle” zwycięstwem nad reprezentacją Izraela 45:36.

Mecz finałowy, w którym rywalem biało-czerwonych byli faworyzowani gospodarze, był bardzo emocjonujący i wyrównany. Pierwsi na prowadzenie wyszli Włosi (7:3). Polacy jednak zdołali odrobić straty i na dwie sekundy przed końcem wyszli na prowadzenie 40:39, którego już nie oddali do końca walki, a tym ostatnim szermierzem na planszy był Wojciech Kolańczyk.

– Złoto cieszy, ale powiem, że nie jest to dla niespodzianką. Chłopacy zasygnalizowali już wysoką formę  na ostatnich zawodach Pucharu Świata  w Bazylei. Wygrali tam pewnie pokonując m.in. Rosjan, Francuzów i Węgrów, a to światowa czołówka. W Fogii wszyscy walczyli bardzo równo. Damian też już na turnieju indywidualnym  bił się bardzo dobrze. Przegrał dopiero w ćwierćfinale i został sklasyfikowany na szóstym miejscu, a to też świetny wynik – ocenia występ swojego podopiecznego fechtmistrz – Marek Julczewski.

To bardzo dobry prognostyk przez mistrzostwami świata, które odbędą się za miesiąc w Toruniu. Przypomnijmy, że  Michalak  ma na swoim koncie srebrny medal Mistrzostw Świata  juniorów i brąz w mistrzostwach Europy kadetów.

Foggia  to szczęśliwe miasto dla szpadzistów Piasta. W 1991 roku  Marek Jendryś wywalczył tytuł wicemistrza świata kadetów.

Opracowanie: piast.gliwice.pl