Na odbywających się w miniony weekend w Radlinie mistrzostwach Polski – Damian Michalak po raz drugi z rzędu wywalczył złoty medal.

Nawet w tej kategorii wiekowej takie osiągnięcie nie często się zdarza. Podopieczny Marka Julczewskiego wygrał jednak zasłużenie i nie jest to niespodzianką, choć sam zawodnik przekonuje, że łatwo nie było.

– Nigdy na mistrzostwach Polski nie jest łatwo o medal, biorą w nich udział bowiem najlepsi zawodnicy. Byłem jednak bardzo dobrze przygotowany do tego turnieju, świetnie się czułem i byłem mocno skoncentrowany. W grupie większych problemów nie miałem. Potem  walki układałem jak cegiełka po cegiełce aż do finału, który wygrałem – dzieli się wrażeniami Michalak.

W półfinale szermierz Piasta – pewnie, bo 15:10 pokonał  Mikołaja Radosza (SKS GRASS-HOPPER Kalwaria). W walce o złoto zmierzył się z Karolem Noganowiczem (Kolejarz Wrocław). Żaden z zawodników nie mógł osiągnąć większej przewagi niż dwa punkty. W samej końcówce Naganowicz zadał cios, który dał mu 14 punkt, a Michalak miał ich 13. Szermierzowi z Wrocławia brakowało już tylko jednego trafienia, by zostać mistrzem Polski, ale gliwiczanin zmienił taktykę, wyczekał rywala i to on zaliczył dwa celne trafienia, wygrywając 15:14! Dla Michalaka nie jest to jednak nic nowego.

Damian Michalak i Marek Julczewski

– Nigdy tego nie planuję, ale faktycznie tak ostatnio się zdarza. Było tych walk kilka, które kończyłem wynikiem 15:14, choć przegrywałem wcześniej. Cieszę się, że to ja wytrzymałem tę końcówkę i zadałem ostatnie trafienie – zaznacza zawodnik.

Michalak z tych mistrzostw  przywiózł jeszcze brązowy medal w turnieju drużynowym. Ostatnio zresztą  na każdym turnieju staje na podium. jak osiąga się takie wyniki?

– Przede wszystkim trening, poświęcenie. I nie ma co ukrywać,  rzeba oddać serce temu co się robi. Jak zresztą chyba w każdym sporcie – podkreśla zawodnik.

Rodzinnym miastem Michalaka jest Opole. Jednak już jako dziecko dojeżdżał na treningi do na Śląsk, a obecni studiuje i mieszka i Gliwicach, skąd taka decyzja?

– Bo tu są najlepiej trenerzy i świetnie się dogaduję z fechmistrzem – Markiem Julczewskim – zdradza mistrz Polski.

Damian Michalak obecnie z dorobkiem 292 punktów jest nr w rankingu polskich szpadzistów kategorii junior, co przekłada się na powołanie do reprezentacji Polski.