W rundzie wiosennej barw Piast nie będzie już bronił Roberto Terol Camacho. Futsalista z przyczyn rodzinnych postanowił wrócić do Hiszpanii.

W zespole zostało jednak jeszcze dwóch zawodników z Półwyspu Iberyjskiego. Doszedł też Brazylijczyk – Douglas, a więc język hiszpański w szatni dalej będzie mocno słyszalny.

Futsalowcy rywalizują na hali, zima więc im nie przeszkadza. W Hiszpanii jednak mrozy czy śnieżyce zdarzają się sporadycznie. Dla Sergio Parry i Jose Pepo taka aura za oknem, to pewnego rodzaju nowość.

– Ja osobiście lubię śnieg, a zimno mi  nie przeszkadza. Bardzo  mi się podobają białe krajobrazy. U nas czego takiego nie ma.  Polska o tej porze jest bardzo ładna – dzieli się swoimi wrażeniami Jose Pepo.

Obaj Hiszpanie z Piasta przerwę między rundami spędzili w ojczyźnie, przeznaczając  ten szczególny czas na spotkania z rodziną i przyjaciółmi.

– Święta Bożego Narodzenia spędziłem w Kordobie (Andaluzja) – skąd pochodzę. Tam mieszka większość mojej rodziny i przyjaciół – zdradza Pepo.

Zarówno Sergio jak i Jose spodziewali się, że przychodząc do Piasta będą walczyć o najwyższe cele. Na razie jednak zespół plasuje się na 9 miejscu w tabeli.

– Myślę, że w tej pierwszej rundzie mieliśmy pecha. Z jednej strony kontuzje z drugiej głupio tracone bramki czy niewykorzystane sytuacje. Dużo pracowaliśmy nad tym, aby to to zmienić i poprawić miejsce w tabeli, ale wyszło jak wyszło – kiwa głową Pepo.

Zawodnicy zdają sobie sprawę, że aby przynajmniej zamazać w pamięci kibiców tę nieudaną część sezonu muszą zacząć grać lepiej, skuteczniej i konsekwentnie w obronie.

– Wiemy, że oczekiwania wobec nas były większe i nas też stać na lepszą grę. Przed nami druga runda, musimy zrobić wszystko, aby zacząć regularnie punktować i udowodnić, że stać nas na lepszą grę – podkreśla Hiszpan.

Piast rozpocznie tę druga część sezonu starciem z  AZS UG Gdańsk. Choć zespół z Trójmiasta jest jeszcze niżej w tabeli, nie ma mowy o lekceważeniu przeciwnika.

– W lidze z nikim nie jest łatwo wygrać. Gdańszczanie grają u siebie.  Na pewno będą chcieli dobrze otworzyć ten rok, ale jesteśmy w takiej sytuacji, ze w każdym meczu musimy walczyć o trzy punkty. Z takim zamiarem jedziemy do Gdańska – przekonuje na koniec Jose Pepo Gutierrez

źródło: piast.gliwice.pl/futsal
Foto: Irek Dorożański