W sobotę w Arenie Gliwice odbędzie się wielka gala boksu – KnockOut Boxing Night. W walce wieczoru będą  zmierzą się  Artur Szpilka i Mariusz Wach. Takiego wydarzenia jeszcze w Gliwicach nie było.

– Walka Artura Szpilki z Mariuszem Wachem to jedno z najciekawszych starć na polskiej scenie bokserskiej w ostatnich latach. Bardziej doświadczony „Wiking” ma na swoim koncie 36 walk, w tym 33 zwycięskie. Ostatni pojedynek Wach jednak przegrał. Przez techniczny nokaut pokonał go Jarrell Miller.

Dziewięć lat młodszy Szpilka, który w dalszym ciągu marzy o pasie mistrza świata, stoczył jak dotychczas 24 walki (21 wygranych). Przegrał jednak dwie z trzech ostatnich batalii i nie da się ukryć, że jest w trudniejszym położeniu niż jego bardziej doświadczony rywal.

Przy okazji chcielibyśmy przypomnieć, że historia powojennego  gliwickiego boksu zaczęła się  w Piaście Gliwice.

Formowanie drużyny bokserskiej rozpoczęto w sierpniu 1945 roku r.. Podczas zabawy klubowej bracia Lucjan i Tadeusz Ładowie zaimprowizowali pierwszy w historii Piasta pokazowy pojedynek bokserski. Pierwszym kierownikiem sekcji został Drągowski. Podobnie. Tak jak i w przypadku innych sekcji, na początku brakowało sprzętu i miejsca do trenowania. Działacze i bokserzy na własną rękę skompletowali potrzebne do zbudowania ringu materiały, a następnie sami go.     Pierwsze oficjalne zawody pięściarskie rozegrano 18. listopada 1945 r., w kinie Bajka (dziś Scena Bajka – Kino Amok). Na widowni zasiadł komplet widzów, a na ringu zanotowano pierwszą niespodziankę.  – Łucjan Łada, okazał się lepszy od Mariana Ponanty, przyszłego reprezentanta Polski.

Początkowo   trenerem bokserów był Tadeusz Łada, który jednocześnie z powodzeniem walczył na ringu, zdobywając m.in. tytuł najlepszego pięściarza na Śląsku. Potem zastąpił go  Jan Zienc.

Pięściarze startowali też w rozgrywkach o mistrzostwo klasy „A”, plasując się w pierwszym sezonie na drugim miejscu.   Największe sukcesy w tym czasie odnosił Maksymilian Grzywocz, mistrz Polski i Śląska, reprezentant kraju. Grzywocz do Gliwic trafił w 1946 r.. Tuż przed tym, jak został pięściarzem Piasta, walczył na międzynarodowym turnieju w Pradze, który wygrał i został uznany za najlepszego pięściarza Polski. Barw Piasta bronił przez dwa lata i na ten okres przypada szczyt jego kariery. Dwukrotnie w tym czasie zdobył tytuł mistrza Polski, walczył też w reprezentacji kraju.   Został powołany do kadry na Igrzyska Olimpijskie, które odbyły się w 1948 roku r. w Londynie, ale tuż przed wyjazdem choroba uniemożliwiła mu wyjazd.

Wielkim talentem był też Hubert Gwóźdź. Już jako szesnastolatek odnosił pierwsze sukcesy. Mając  dwadzieścia lat, zdobył tytuł mistrza Śląska, po tym, jak bezapelacyjnie wygrał wszystkie walki. Odnawiająca się kontuzja ręki przerwała jednak jego obiecującą karierę.

W okresie funkcjonowania zespół bokserów Piasta, jako klub  uważany był za trzecią siłę na Śląsku. Najsilniejszą ósemkę w 1947 roku r. tworzyli: Deszyńki, Grzywocz, Karcz, Stachurski, Maciejewski, Skwara, Linka i Mieczyński.   W 1954 roku r. bokserzy przeszli do ŁTS Łabędy.

W czwartek w Arenie Gliwice odbyła się konferencja prasowa. Szpilak i Wach stanęli twarzą w twarz. W piątek o godz 16:00 w Halerii Forum odbędzie się oficjalne ważenie. Można to zobaczyć za darmo.

Foto: Andrzej Oksztul

KnockOut Boxing Night – bilety w cenie od 39 zł są już dostępne w sprzedaży w serwisie eBilet.pl.