Patrykowi Sokołowskiemu chyba zaciął się cyngiel w pozycji strzelam. Po golu zdobytym w Pucharze Polski, trafieniu z Wisłą, dorzucił dwie kolejne bramki w meczu rezerw Piasta w którym gliwiczanie pokonali na wyjeździe MKS Czerwionka Leszczyny 5:1.

Warto podkreślić, że spotkanie to było rozgrywane w sobotę o godzinie 14:00, czyli kilkanaście godzin po tym jak Sokołowski pokonał bramkarza Wisły Kraków. Pozostałe gole dla drugiej drużyny zdobyli Broda, Spende i Borkała. Pełne 90 minut w tym meczu rozegrał Konstantin Vassiljev. Estończyk nie zamierza rozstawać się z Piastem, choć z pewnością gra w rezerwach nie jest szczytem jego marzeń. Tego spotkania w żaden sposób podopieczni Jarosława Wójcika przegrać nie mogli, gdyż aż ośmiu zawodników z pierwszego zespołu miał do dyspozycji szkoleniowiec.

Gliwiczanie z dorobkiem 32 punktów zajmują w tabeli trzecie miejsce, ale mają jeden mecz mniej rozegrany od wyżej plasujących się zespołów do których tracą na ten moment pięć punktów.

MKS Czerwionka – Piast II Gliwice 1-5 (0-2)
Bramki:
0:1 – 20` Mateusz Broda,
0:2 – 32` Patryk Sokołowski,
1:2 – 63` Jaśkiewicz,
1:3 – 70` Piotr Spende,
1:4 – 81` Remigiusz Borkała,
1:5 – 90` Patryk Sokołowski,
Piast II: Dybowski – Mokwa, Broda, Byrtek, Zerzoń – Kamiński – Sokołowski, Vassiljev – Borkała, Gojko (57. Spende) – Ayong

źródło: piast.gliwice.pl