Niektórzy mówią, że futsal bardziej przypomina hokej niż piłkę nożną, choć dyscyplina ta podlega pod Polski Związek Piłki Nożnej.

Rzeczywiście tych podobieństw jest sporo, ale chyba tym, co najbardziej łączy te dwie dyscypliny, to jest to, że w hokeju i futsalu pada dużo bramek, a wyniki dwucyfrowe też nie należą do rzadkości. W poprzednim sezonie trzem drużynom z Futsal Ekstraklasy udało się strzelić rywalom przynajmniej 10 bramek. Wśród nich był też Piast. W 18 kolejce spotkań podopieczni Klaudiusza Hirscha pokonali na wyjeździe Pogoń 04 Szczecin 10:1. Łupem bramkowym podzielili się: Czech (2), Piskorz (2), Jonczyk (2), Gustavo Coutinho, Grzywa, Szadurski, Del Pino. Warto jeszcze dodać, że w meczu tym nie mógł zagrać najskuteczniejszy strzelec niebiesko-czerwonych – Przemek Dewucki, który pauzował za nadmiar żółtych kartek.

Tak wysoka wygrana nad jeszcze niedawnym wicemistrzem Polski zrobiła wrażenie. Na boiska przeciwnika równie skuteczny tylko Rekord.  Było to też najwyższe zwycięstwo futsalowej drużyny Piasta od momentu jej powstania. Co ciekawe w poprzednim sezonie także gliwiczanie najwięcej goli zaaplikowali Portowcom – wygrali wówczas 6:2. W oczekiwaniu na następne starcie z Pogonią 04 Szczecin  zobaczmy i przejrzyjmy jeszcze najwyższe zwycięstwo w historii.

Szczecin, ul Twardowskiego – 18.03.2018, g. 17:00
Pogoń 04 Szczecin – Piast Gliwice 1:10 (0:4)
Bramki:
0:1 – 5:40` Marcin Czech
0:2 – 10:12`Krzysztof Piskorz
0:3 – 11:50` Marcin Czech
0:4 – 16:09` Sebastian Szadurski
1:4 – 22:14`Artur Jurczak
1:5 – 23:57`Adam Jonczyk
1:6 – 30:49`Adam Jonczy
1:7 – 33:37`Marcin Grzywa
1:8 – 36:02`Gustawo Machado Coutinho
1:9 – 37:22`Krzysztof Piskorz
1:10 – 38:50` Ivan Lopez Del Pino