Michał Wróbel został nowym  fizjoterapeutą futsalowej drużyny Piasta Gliwice. Zastąpił na tym stanowisku Kamila Palucha, który w poprzednim sezonie dbał o formę podopiecznych Klaudiusza Hirscha.

– Z Piastem byłem związany od dwóch lat, zaczynając od zespołów młodzieżowych, a ostatni sezon pracując w pierwszej drużynie. To był czas pełen doświadczeń, wyzwań i na pewno zaprocentuje w przyszłości. Chciałem w tym miejscu podziękować wszystkim osobom związanym z klubem, zarówno zawodnikom, osobom zarządzającym oraz całemu sztabowi szkoleniowemu – napisał na swój fanpage Kamil Paluch

Kamilowi w imieniu całej drużyny także bardzo serdecznie dziękujemy, a  witamy w zespole Michała Wróbła.

– Od dziecka jestem związany ze sportem. Jako nastolatek trenowałem i biegałem w sekcji lekkoatletycznej Piasta Gliwice pod okiem Klausa Czecha.  Moją najmocniejszą stroną był dystans 400 metrów. Zawsze tez kibicowałem pierwszej drużynie Piasta. Bywałem na meczach, gdy zespół grał w niższych ligach – przedstawia siebie  Michał Wróbel.

Nowy członek sztabu szkoleniowego, przede wszystkim będzie dbał o to, aby zawodnicy nie łapali kontuzji, a jak się nawet im  przydarzy uraz, to o jak najszybszy powrót do zdrowia. Będzie też ściśle współpracował z Klaudiuszem Hirschem przy opracowywaniu i egzekwowaniu planów przygotowania fizycznego zawodników.

Michał Wróbel, który ukończył fizjoterapię na Akademii Wychowania Fizycznego ma już doświadczenie w sporcie.

– Miałem szczęście zaczynać swoją przygodę z fizjoterapią w Zaksie Kędzierzyn Koźle, jednym z najlepszych klubów  siatkówki na świecie. Tam załapałem bzika na punkcie fizjoterapii. Interesuje się też osteopatią. Od października zacznę studia  w tym kierunku – zdradza fizjoterapeuta

Na co dzień Michał Wróbel przyjmuje pacjentów w prywatnych gabinetach ortopedycznych i fizjoterapeutycznych. Jego specjalnością jest terapia manualna,  diagnostyka i celowana terapia. Współpracuje z uznanym ortopedą z którym w razie potrzeby konsultuje poszczególne przypadki.

– Fizjoterapia to dla mnie nie tylko sposób na  życie, to też moja pasja. Dlatego też chętnie przyjąłem ofertę Piasta – podsumowuje Wróbel.

Źródło: piast.gliwice.pl/futsal