Zbigniew Mirga nie będzie już bronił barw futsalowej drużyny Piasta. Klub nie przedłuży z zawodnikiem umowy, która wygasła z końcem czerwca.

„Zibi” był jednym z najbardziej doświadczonych graczy i najdłuższy stażem zespołu z Gliwic. W 2014 roku trafił do Nbit Gliwice, którego to barw bronił przez dwa lata. W tym okresie rozegrał 40 spotkań, strzelając 7 bramek. Po wchłonięciu przez Nbit – GAF Gliwice – stał się pierwszy kapitanem Piasta, a więc klubu w którym zaczynał swoją przygodę z piłką – wtedy trawiastą, jeszcze jako trampkarz.

– Po ukończeniu wieku juniora grałem w rezerwach. Nawet pojechałem z pierwszym zespołem na obóz. Drużyna wtedy przygotowywała się do rozgrywek w III lidze. Trenerem był  Krzysztof Zagórski. Nie było łatwo się przebić. Wychowankowie zresztą wtedy w Piaście mieli ciężko. Kontraktowało się zawodników z zewnątrz, a młodzież była wypożyczana do innych klubów, a potem szybko o nich zapominano – tak wspominał swoją przygodę z dużym boiskiem Mirga w jednym z wywiadów.

Wybrał więc halę i jak się okazało była to dobra decyzja. Zdobywał medale mistrzostw Polski grał w europejskich pucharach, zaliczył też ponad 20 występów w reprezentacji Polski seniorów.

W barwach Piasta rozegrał 16 spotkań, strzelając 5 bramek. Statystyki strzeleckie może nie są imponujące, ale na boisku „Zibi” głównie miewał zadania defensywne.

Zbigniew Mirga na trwałe wpisał się do historii polskiego futsalu, ale też jeszcze nie zamierza zawiesić butów na kołkach. Serdecznie dziękujemy mu za wszystkie miłe chwile, życząc zdrowia i grania na jak najwyższym poziomie.

Zbigniew Mirga – pierwszy kapitan futsalowej drużyny Piasta

Źródło: piast.gliwice.pl/futsal