Po raz pierwszy nie tylko w historii Piasta, ale też całego gliwickiego futsalu  jednocześnie w jednym zespole występowało dwóch Brazylijczyków.

Wiadomo już, że w nowej odsłonie nie będziemy oglądać Gustavo. Jednym z powodów jest to, że polskie przepisy zezwalają na grę tylko jednemu zawodnikowi spoza Unii. Jeśli jest ich w zespole więcej, to któryś musi siedzieć na ławce, gdy drugi biega po parkiecie.

Nie ma jeszcze decyzji co do  dalszych losów Lucasa. Sam zawodnik chciałby jednak zostać w Gliwicach.

– Nie znam jeszcze swojej przyszłości. Zostawiam te sprawy    mojemu agentowi i on się tym zajmuje. Spodobało mi się jednak w Gliwicach, chciałbym tu wrócić i zostać na dłużej. Tak jak jednak powiedziałem, nie wszystko zależy ode mnie – tłumaczy

W minionym sezonie Lucas i Gustavo byli jedynymi zawodnikami rodem z Brazylii, którzy występowali w polskiej Futsal Ekstraklasie. Rok temu gwiazdą ligi był Cleverson Pelc. Występujący w FC Toruń zawodnik strzelił 15 goli. Lucas i Gustavo razem zdobyli ich 16, mieli też na koncie 11 asyst.

źródło: piast.gliwie.pl/futsal