Kolejny świetny wynik młodych szpadzistów Piasta. Na rozgrywanych w miniony weekend Mistrzostwach Polski młodzieżowców – Daniel Niestrój wywalczył srebrny medal. Na drugim stopniu podium stanęła też nasza drużyna szpadowa.

W ostatniej dekadzie nie było  Mistrzostw Polski w żadnej kategorii wiekowej z których szermierze Piasta wróciliby bez medalu. W Obornikach Śląskich, gdzie rozgrywane był tegoroczne zawody, gliwiczanie należeli do faworytów  i nie zawiedli. W turnieju indywidualnym aż trzech szpadzistów Piasta znalazło się w finałowej ósemce. Najwyżej z nich uplasował się Daniel Niestrój, który dopiero w finale  musiał uznać wyższość Macieja Bielca ze Szpady Wrocław, ulegając mu 10:15.

– Walczyło mi się dobrze, do tego finału dość spokojnie wygrywałem wszystkie walki w fazie pucharowej. Maciek Bielec natomiast był w tym dniu w świetnej dyspozycji w grupach otrzymał tylko 3 trafienia. Ja też na tym etapie przegrałem z nim 0:5. Finał  źle rozplanowałem, mimo dobrego początku, bo prowadziłem 4:1. Potem nie ważne co robiłem, a  i tak otrzymywałem kolejne trafienia aż w końcu rywal miał taką przewagę, że nie było szans z nim wygrać – dzieli się wrażeniami Daniel Niestrój.

Dodajmy, że tuż za podium na 5 miejscu turniej ten zakończył Bartosz Staszulonek, a ósmy był Sebastian Majgier.

W turnieju drużynowym od początku liczyły się tylko dwa zespoły: Szpady Wrocław i Piast Gliwice. Te dwie ekipy też zmierzyły się ze sobą w finale. Lepszy okazał się wrocławski Team wygrywając 45:38.

– Od początku nieznacznie przegrywaliśmy. Potem  każdy chciał odrobić stratę, ale ze strachu przed otrzymaniem trafienia brakowało pewności i przez to traciliśmy coraz więcej punktów Ja walczyłem przedostatni i jak wchodziłem na walkę to przegrywaliśmy już 28:35. Nie było już nic do stracenia, poszedłem na całość i udało się odrobić kilka punktów, ale ostatnią walkę przegraliśmy 0:5 i musieliśmy zadowolić się srebrem – opowiada Niestrój.

Drużyna walczyła w składzie: Sebastian Majgier, Daniel Niestrój, Bartosz Staszulonek, Patryk Szlama

Przypomnijmy, że rok temu szpadziści Piasta byli mistrzami Polski. Złota nie udało się więc obronić, ale dwa srebrne medale na jednym turnieju to także powód do satysfakcji i dumy.

 

Źródło: piast.gliwice.pl