Po trzech dobrych meczach w których futsalowcy Piasta zdobywali punkty, przyszedł słabszy dzień i w konsekwencji porażka. W derbowym starciu z Clearexem – lepsi okazali się chorzowianie,  wygrywając 4:1   

Goście od początku tego spotkania próbowali już na połowie Piasta przejmować piłkę, ale pierwszą, bramkową sytuację stworzyli sobie gospodarze. Na początku drugiej minuty z półobrotu, z 7 metrów uderzył Dewucki, jednak Krzyśka nie dał się zaskoczyć. W zespole gości najwięcej prób w tym pierwszym okresie zaliczył Gładczak, ale wszystkie te strzały nie dotarły nawet do bramki pilnowanej przez Michała Widucha. Od 3 minuty gra toczyła się  głównie w okolicy środkowej linii. To jakby uśpiło trochę gospodarzy. W 5 min Mizgajski uderzył z dystansu, Widuch wybił piłkę na róg, a po nim – pozostawiony bez opieki Omylak umieścił piłkę w bramce i goście objęli  prowadzenie. Po zdobyciu gola inicjatywa dalej należała do Piasta, ale długo gliwiczanie nie potrafili sobie stworzyć okazji na wyrównanie. Dopiero w 10 min Lucas zakręcił zawodnikiem gości – uderzył z pół obrotu,  piłka jednak przeszła  tuż  obok słupka. Jak na derby przystało był to dość zacięty mecz w którym nikt nogi nie odstawał. W konsekwencji w 14 minucie goście mieli już na koncie pięć przewinień. Każdy następny faul skutkowałby więc przedłużonym rzutem karnym. Tymczasem w  16 minucie gliwiczanie próbowali zaskoczyć rywali szybką akcją, ale piłkę już na połowie rywala stracił Dewucki. Chorzowianie wyprowadzili błyskawiczną kontrę, którą na drugą dla nich bramkę zamienił Zastawnik. Zaraz potem Klaudiusz Hirsch  wziął czas. Potem żadna ze stron nie potrafiła wypracować sobie sytuacji na zmianę wyniku. Dopiero w 20 minucie Golly wdarł się w pole karne Piasta, ale w przegrał pojedynek  jeden na jeden z Widuchem.

Gdy przegrywa się 0:2 i gra u siebie, to nie ma się nic do stracenia. Z takim też pewnie założeniem wyszli na drugą połowę gospodarze. Już na samym początku tej odsłony Grecz uderzył z 10 metrów, ale Krzyśka dość pewnie odbił piłkę. Za chwilę Dewucki już obrębu pola karnego strzelał, ale i tym razem golkiper Clearexu nie dał się pokonać. Na bramkę gości sunęły kolejne ataki i wydawało się, że gospodarze dopną swego, ale w 24 minucie chorzowianie wyszli z kontrą po której Golly idealnie zagrał do Ivanowa, a ten strzałem z bliska podwyższył wynik na 3:0. Sytuacja zrobiła się więc trudna, ale jeszcze nie beznadziejna.  W 26 minucie Gustavo stanął przed szansą strzelenia pierwszej dla Piasta bramki, jednak przegrał pojedynek jeden na jeden z Krzyśką. Niewykorzystane sytuacje często lubią się mścić o czym wiedzą nie tylko sportowcy.  Chwilę później  goście  wyszli z kolejną kontrą, którą na czwartego gola zamienił Golly. Zaraz po tym  Klaudiusz Hirsch wyszedł z założenia, że nie ma już nic do stracenia i zdecydował się na grę w  przewadze.  Przyniosło to efekt w 30 minucie. Gliwiczanie rozklepali wreszcie obronę gości i Dewucki dobijając strzał Bugańskiego zdobył, jak się potem okazało honorowego dla Piasta gola. Gospodarze kontynuowali grę w  przewadze i chwilę później Grecz nie wykorzystał stuprocentowej sytuacji, by  zdobyć strzelić bramkę, która jeszcze mogła odwrócić losy tego spotkania.  Wyborną okazję miał  też Szadurski, który po zagraniu przez całe boisko Dewuckiego, przez długą chwilę stał przed Krzyśką, by w końcu oddać mu piłkę Na 10 sekund przed końcem meczu bramkarz Clearexu zdecydował się na rajd przez całe boisko,   minął trzech zawodników Piasta, ale na końcu zamiast strzelać  – sfaulował.  Było to już  szóste przewinienie,  gliwiczanie mieli więc wykonywać przedłużony rzut karny. Strzał Szadurskiego obronił jednak Krzyśka, rehabilitując się za wcześniejszy faul.

Pierwsza połowa przespana, w drugiej już było trochę jakości. Tak można najkrócej podsumować ten mecz. Niestety porażka z bezpośrednim rywalem w tabeli sprawiła, że Piast stracił czwarte miejsce na rzecz Clearexu.

Gliwice, ul Jasna 31 – 10.03.2018, godz. 18:00
Piast Gliwice – Clearex Chorzów 1:4 (0:2)
Bramki:
0-1 – 4:56 Mateusz Omylak
0-2 – 15:16 Mikołaj Zastawnik
0-3 – 23:05 Vadym Ivanov
0-4 – 27:13 Tomasz Golly
1:4 – 29:49 Przemysław Dewucki

Piast Gliwice: Michał Widuch (23), Paweł Grzywa (1), Zbigniew Mirga (3), Marcin Grzywa (10), Adam Jonczyk (11), Przemysław Dewucki (13), Gustawo Machado Coutinho (14), Michał Grecz (20), Marcin Czech (22), Ivan Lopez Del Pino (24), Marek Bugański (88), Lukas Bonifacio (92), Krzysztof Piskorz (93), Sebastian Szadurski (98)

Clearex Chorzów: Rafał Krzyśka (23), Patryk Puzio (25), Robert Gładczak (2), Tomasz Golly (4), Mikołaj Zastawnik (6), Mariusz Seget (7), Mateusz Omylak (8), Piotr Łopuch (9), Maciej Mizgajski (10), Szymon Łuszczek (11), Robert Świtoń (17), Adam Wędzony (19), Vadym Ivanov (24)

źródło: piast.gliwice.pl/futsal
zdjęcia: Michał Duśko