Maciej Jankowski może jeszcze w tym okienku transferowym opuścić Piasta. Zawodnikiem zainteresowana jest Sandecja – informuje katowicki Sport.

W środę wieczorem wydawało się, że wszystko zostanie przeprowadzone bezproblemowo, a w czwartek Jankowski wyjedzie na badania do Nowego Sącza. Sytuacja jednak się skomplikowała. Najpierw do samego transferu nie do końca byli przekonani wszyscy decydenci w Sandecji (mają jeszcze kilka innych opcji na wzmocnienie ataku), a potem negocjacje utknęły w martwym punkcie, m.in. przez zapisy dotyczące udziału (a raczej – jego braku) Jankowskiego w meczu pomiędzy oboma drużynami wiosną oraz – najpewniej – w fazie finałowej, czyli w grupie spadkowej. Sprawa nie jest według gazety ostatecznie zamknięta.

Waldemar Fornalik ma słabość do tego napastnika, który za jego kadencji w Ruchu Chorzów regularnie strzelał gole. W tym sezonie Jankes także dostawał dużo szans.   Zagrał w 19 meczach ale tylko raz trafił do siatki rywali, notując przy tym 2 asysty. Zdecydowanie lepiej 28-latek wyglądał w poprzednim sezonie, gdy strzelił 7 goli, a kilka z nich wydatnie przyczyniło się do utrzymania gliwiczan w ekstraklasie.

Sam zawodnik ma też prawo źle się czuć w Gliwicach. Kibice nie darzą go sympatią głównie za brak skuteczności, ale też za postawę na boisku. Niewątpliwie transfer więc dobrym rozwiązaniem dla obu stron, szczególnie,  że po przyjściu Szczepaniaka Jankowski miałby jeszcze  mniejsze na granie.

Źródło: katowickisport.pl