Piast w tym sezonie do końca będzie walczył o utrzymanie, a kluczem do osiągnięcia tego celu jest przede wszystkim nie przegrywanie spotkań, bez patrzenia na jakość meczu i to się udało już po raz trzeci z rzędu gliwiczanom.

Lech natomiast bardzo chciał wygrać, a gdy chce  coś zrobić na siłę, to często nie wychodzi. M.in. dlatego szkoleniowiec gości nie chciał komentować poczynań swoich podopiecznych, za to rozmowny był Waldemar Fornalik.

Waldemar Fornalik (trener Piasta Gliwice):
Przyjechał do nas dobrze przygotowany zespół i postawił duże wymagania, więc nie było łatwo nam się przebić i doprowadzić do sytuacji bramkowych. Walczyliśmy  w tym meczu od pierwszej do ostatniej minuty.
Dzięki determinacji oraz odrobinie szczęścia udało nam się zdobyć jeden punkt. Musimy jednak popracować nad wyprowadzaniem akcji.
Wszyscy znamy Gerarda w pełnej formie. Jego gra z każdą minutą wyglądała coraz lepiej. Kilku naszych kluczowych zawodników miało przerwy, ale to, że wracają do zdrowia wcale nie oznacza, że już są w stuprocentowej formie.

Nenad Bjelica (trener Lecha Poznań):
Gratuluję mojej drużynie, która zagrała dzisiaj dobry mecz. To pozostanie moim jedynym komentarzem do tego spotkania. W jego trakcie nie podważałem żadnej z decyzji sędziów. Pytałem ich jedynie, co złego zrobiłem. To wszystko, co powiedziałem w sytuacji, w której byłem upominany.

źrodło: piast-gliwice.eu/lechpoznan.pl