Futsalowa drużyna Piasta po sześciu rozegranych meczach zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Na ten wynik składają się na to cztery zwycięstwa i dwie porażki.

Dwie z tych wygranych miały miejsce na boiskach przeciwnika, a jak wiadomo o punkty na wyjeździe zawsze nie jest łatwo, szczególnie na tak trudnym terenie, jak w Chorzowie w hali Clearexu.

– Nie ma znaczenia z kim i gdzie gramy.  Zawsze naszym celem są trzy punkty. Na razie jak widać po miejscu w tabeli dobrze nam idzie – komentuje Przemek Dewucki.

Podczas meczu z Clearexem, jak na derby przystało – zawodnicy obu zespołów nie oszczędzali się nawzajem. Już po 7 minutach gry na koncie gospodarzy i gości było po pięć fauli, co przełożyło się na końcowy wynik tego pojedynku.

– Jakby nie patrząc były trzy przedłużane karne, jeden dla Clearexu, dwa dla nas. My swoje wykorzystaliśmy, przeciwnik nie – stwierdza Dewucki.

Nie tylko karne zobaczyli kibice. Po przerwie za drugą żółtą i w konsekwencji za czerwoną kartką przed czasem plac gry musiał opuścić Michał Grecz.

– Derby derbami – myślę jednak, że sędziowie w tym meczu popełnili bardzo dużo błędów, ale mylili się w obie strony – zaznacza „Pompon”.

Początek tego spotkania należał do gospodarzy, ale z czasem Piasta przejął kontrolę nad mecze i wydawało się, że już jej nie straci. Chorzowianom udało się jednak zdobyć kontaktową bramkę, a losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w końcówce.

– Prowadzenie jeden, a nawet dwa do zera nic w futsalu nie znaczy. Wystarczy chwila, aby wszystko się obróciło. Akurat u nas tak się złożyło, że Clearex wykorzystał to, że grał w przewadze, strzelili nam gola, ale graliśmy konsekwentnie i jeszcze podwyższyliśmy wynik na 3:1 – zauważą rozgrywający Piasta.

Dewucki w tym meczu zdobył piątego w tym sezonie gola i prowadzi w klasyfikacji na najskuteczniejszego strzelca w zespole Piasta.   Miało to miejsce na 44 sekundy przed końcem spotkania.

– Chorzowianie źle rozegrali akcję 5 na 4.  Michał przejął piłkę świetnie wznowił grę, zagrał do mnie, ja do Gustavo, on strzelił, bramkarz obronił, ja tylko dobiłem piłkę – tak opisuje tę sytuację gracz Piasta.

W najbliższy weekend Futsal Ekstraklasa pauzuje. Następny mecz Piast rozegra 18 listopada. Gliwiczanie zmierzą się także na wyjeździe z AZS UŚ Katowice.

źródło Piast Gliwice – Futsal