W trzeciej kolejce spotkań Futsal Ekstraklasy w ten weekend  zostanie rozegrane pięć spotkań. Mecz AZS UŚ Katowice z Rekordem Bielsko Biała z racji tego, że drużyna z Czarnego Lasu rywalizuje w europejskich pucharach,  został przeniesiony na 25 października.

W sobotę odbędą się dwa pojedynki. W pierwszym Słoneczny Stok Białystok podejmować będzie Solne Miasto Wieliczka. Faworytem tego spotkania będą gospodarze. Białostoczanie, choć na koncie mają tylko jeden punkt, to prezentują się na ten moment lepiej.

W drugim sobotnim meczu Gatta Zduńska Wola zmierzy się z Piastem Gliwice. Ten pojedynek będzie nas interesował najbardziej. Gatta w ostatnich trzech sezonach zdobyła trzy medale mistrzostw Polski, dwa srebrne i jeden złoty. U siebie Kocury nie przegrały w poprzednim sezonie, co więcej straciły tylko dwa punkty.  Niewątpliwie ich receptą na sukces jest stabilność i zgranie. Zmiany w składzie zachodzą tam bowiem bardzo rzadko.  W przerwie letniej klub ten pozyskał dwóch zawodników z pola: Grzegorza Ocha, który przeszedł z AZS UW Warszawa i dobrze znanego w Gliwicach Maksyma Pautiaka. Maks w poprzednim sezonie bronił barw Piasta, a wcześniej GAF Gliwice.  Pautiak nie rozegrał jednak jeszcze żadnego meczu  w Gattcie, gdyż leczy kontuzję. Miał tam występować również Paweł Barański, ale zerwał on więzadła w kolanie i na pewno w tym roku na boisku go nie zobaczymy. Odszedł natomiast Marcin Kiełpińskim, któremu wygasł kontrakt.

Gatta pierwsze dwa spotkania rozegrała na wyjeździe, zdobywając w tych dwóch meczach dwa punkty. Mimo to Piast do Zduńskiej Woli nie jedzie w roli faworyta, ale też gliwiczanie nie są na straconej  pozycji. W pierwszych dwóch spotkaniach podopieczni Klaudiusza Hirscha pokazali, że potrafią trzymać dyscyplinę na parkiecie i konsekwentnie grać „swoje”, czego efektem były dwa zwycięstwa, 10 strzelonych goli i żadnej straconej bramki.

W niedzielę zostaną rozegrane dwa spotkania. O godzinie 15:00 Pogoń 04 Szczecin podejmować będzie Słomniczankę. Jeszcze w poprzednim sezonie więcej szans na wygraną by dawano 04-rce, ale teraz faworytem i to zdecydowanym będzie beniaminek ze Słomnik.

W drugim, niedzielnym meczu Clearex  zmierzy się u siebie AZS UG Gdańsk. Chorzowianie z czwórką reprezentantów Polski powinni sobie spokojnie poradzić z drużyna z  Trójmiasta, ale w barwach AZS gra Maciej Osłowski, który  w poprzednim meczu zdobył aż sześć goli.

Na zakończenie kolejki, w poniedziałek o godz. 20:00 Red Dragons Pniewy zagrają z FC Toruń. To spotkanie również zapowiada się bardzo ciekawie. Zarówno Czerwone Smoki, jak i torunianie, to zespoły, które mają w tym sezonie aspiracje grać o medale.

Emocji i bramek nie powinno więc w tej kolejce równie zabraknąć. My mamy nadzieję, ze Piast ze Zduńskiej Woli wróci z punktami.

Opracowanie: Piast Gliwice – Futsal