Pierwsi w tym meczu gola zdobyli gdańszczanie, ale gliwiczanie zdołali odpowiedzieć wyrównującą bramką, autorstwa Stojana Vranjesa, który mógł z radości zakołysać rękami.

W dniu meczu bowiem urodził mu się syn. Potem przez 50 minut gospodarze grali z przewagą jednego zawodnika, ale nie potrafili tego wykorzystać. Lechiści okazali się bardziej cwani i piłkarsko lepsi. W 88 min  debiutujący w Lechii Romario Balde przesądził o wygranej gości. Skrót z tego meczu można zobaczyć TUTAJ