W pierwszym meczu kontrolnym rozegranym tego latal Piast Gliwice pokonał ósmą drużynę czeskiej Futsal Ekstraklasy –  FC Trinec 5:0. Bramki dla gliwiczan strzelali: Szadurski – 2, Bugański, Dubiel i  Dewucki po 1.

Piast do tego pierwszego, kontrolnego meczu przystępował po sporych zmianach, pod wodzą nowego trenera i ledwie po sześciu jednostkach treningowych. Dla wszystkich więc  forma i postawa gliwiczan była wielką niewiadomą. Pierwsze pięć minut zdawało się jakby potwierdzać obawy, że to jeszcze nie czas na efektowną i skuteczną grę. Pierwszą sytuacje bramkową stworzyli sobie goście. W 4 min, po długim podaniu –  Przyczko z metra strzelał głową, Widuch na raty, ale poradził sobie z tym uderzeniem.  W 6 min gliwiczanie wyszli z kontrą, którą minimalnie niecelnym strzałem zakończył Mnochy. To była akcja, po której gliwiczanie złapali właściwy rytm i zaczęli sobie stwarzać kolejne okazje.  W 8 min Grzywa uderzył ładnie z powietrza i niewiele zabrakło, by padł gol. Czesi odpowiedzieli błyskawiczną kontrą i niecelnym strzałem w długi róg.  Za  chwilę po koronkowej akcji, Szadurski posłał piłkę nad poprzeczką.  W 12 min Przyczko z ostrego kąta trafił w słupek. Wreszcie w 15 min Widuch zagrał  do Bugańskiego, ten uderzył z pierwszej piłki z 15 metra, zupełnie zaskakując tym bramkarza z Trzyńca. W 18 min po zagraniu od Widucha – Szadurski najpierw głową próbował pokonać czeskiego golkipera, ten odbił piłkę, ale czujny zawodnik Piasta dobił swój strzał i było już 2:0. Za chwilę Szadurski ośmieszył wręcz graczy Trzyńca, ale nie trafił w bramkę. Z każdą, kolejną minutą gliwiczanie czuli się coraz pewniej na boisku. W 27 min Szadurski zdecydował się uderzyć z podbicia i precyzyjnym strzałem tuż przy słupku podwyższył wynik na 3:0. W tym przypadku także asystę zaliczył Widuch. Chwilę później Czesi mogli zdobyć pierwszego gola, ale w ostatniej chwili  Grecz wybił futbolówkę z linii bramkowej. Na 30 sekund przed końcem pierwszej połowy – Trzyniec miał jeszcze przedłużony rzut karny, pewnie jednak strzał Przyczko obronił Widuch.

Gdy się prowadzi 3:0, można spokojnie kontrolować przebieg  wydarzeń, ale w grze kontrolnej  przede wszystkim chodzi o to, aby przećwiczyć pewne elementy i temu też była podporządkowana również  druga połowa. Pierwszą okazję bramkową w tej odsłonie stworzył sobie zespół z Czech.  W 35 min zdecydowanie wyróżniający się w zespole gości Przyczko – wyszedł sam na sam z pilnującym gliwickiej bramki w II połowie – Aleksandrem Waszka, ale bramkarz Piasta idealnie się ustawił, broniąc atomowe uderzenie gracza Trzyńca. W 45 min przyjezdnym  udało się zgubić obrońców Piasta i oszukać Waszkę, ale kapitalną paradą popisał się Grecz, który ofiarnie rzucił się na linię bramkową, zatrzymując piłkę. Czy było bliżej końca meczu, tym bardziej rosła przewaga drużyny z Czech.  W 52 min Waszka faulował w polu karnym Hudieczka. Strzał z Lukáa Baronza z 6 metra obronił golkiper Piasta, w pełni rehabilitując się za popełnione przewinienie. Gdy wydawało się, że jednak w końcu padnie bramka dla gości, to w 54 min Dubiel zdołał sam wypracować sobie sytuacje i chytrym strzałem podwyższył wynik na 4:0. Chwilę później z zagrania Szadurskiego – premierowego gola zdobył Dewucki i był już 5:0. Takim wynikiem zakończyło się to niezłe  w wykonaniu gliwiczan spotkanie.

Grano 2×30 minut bez zatrzymywania czasu
Piast Gliwice –  SKP Ocel Trinec 5:0 (3:0)
Bramki:
1:0 – 16 min  Marek Bugański
2:0 – 18 min  Sebastian Szadurski
3:0 – 27 min  Sebastian Szadurski
4:0 – 54 min  Michał Dubiel
5:0 – 56 min  Przemysław Dewucki

Piast: Michał Widuch, Aleksander Waszka – Michał Grzywa, Michał Grecz, Sebastian Szadurski, Przemysław Dewucki, Zbigniew Mirga, Marek  Bugański, Marek Chojnacki, Ariel Mnochy, Dawid Mucha,  Krzysztof Piskorz, Michał Dubiel
Trener: Klaudiusz Hirsch