Dwa miesiące, tyle potrwa przerwa w grze Gerarda Badii – poinformował dziś klub.

Przypomnijmy, że Katalończyk doznał  kontuzji kolana w meczu z Cracovią. Badia interweniował wślizgiem przy linii bocznej i poczuł ból w kolanie, który wyeliminował go z dalszej gry w tym spotkaniu. W poniedziałek zawodnik przeszedł badanie rezonansem magnetycznym, a teraz czeka go kilka tygodni przerwy od treningów. – Niebawem Gerard przejdzie standardowy, mało inwazyjny zabieg. Jego przerwa w grze może potrwać do dwóch miesięcy. Jesteśmy pełni optymizmu, że to kwestia tygodni i niedługo Badi będzie gotowy do gry – powiedział dr Sławomir Zdonek.

Prawdopodobnie Badia zostanie poddany artroskopii kolana. Objawy i czas leczenia wskazują, że  piłkarz ma problem z łękotką. To szczęście w nieszczęściu, bo urazy kolana sa najpoważniejszymi kontuzjami dla sportowców.

Opracowanie: piast.gliwice.pl/piast-gliwice.eu