Piast wprawdzie tylko zremisował z Cracovią 1:1, ale była to jedna z lepszych inauguracji sezonu w historii występów w Ekstraklasie.

Do momentu zejść z boiska Gerarda Badii gliwiczanie dominowali na boisku, stwarzając sobie okazje i strzelając bramkę. W drugiej połowie Konstantin Vassiljev nie wykorzystał rzutu karnego. Estończyk pokazał jednak, że zatrudnienie go było dobrą decyzją. – ZOBACZ SKRÓT MECZU