Maciej Jankowski na murawie pojawił się w 69 min i kilkanaście sekund później, strzałem głową na bramkę zamienił wykończając idealne dośrodkowanie Gerarda  Badii.

Gole te dał wyrównanie oraz impuls do jeszcze lepszej gry  – To, że strzeliłem bramkę nie jest tak istotne. Ważne, że mamy trzy punkty, wygrywamy drugi meczu  z rzędu i oby ta seria trwała jak najdłużej – powiedział po meczu strzelec gola.

Było to trzecie trafienie Jankowskiego  w tym sezonie.  – Nie myślę o tym, najważniejsze jest to że drużyna lepiej gra.

źrodło: piast-gliwice.eu