sekjca-la2014Niezwykle dobre wieści napłynęły dla Piasta z lekkoatletycznej centrali. Od przyszłego sezonu lekkoatleci Piasta będą rywalizować w ekstraklasie. W zakończonym niedawno sezonie przedstawicie królowej sportu zrzeszeni w gliwickim klubie uplasowali się na trzeciej lokacie w I lidze. To nie dawało bezpośredniego awansu, ale dwa zespoły, które zajęły pierwsze miejsca w tej lidze, to rezerwy klubów występujących w ekstraklasie, a dwie drużyny z jednego klubu nie mogą rywalizować na tym poziomie. W tej sytuacji jako pierwszy do grona 16 najlepszych zespołów w kraju   awansował Piast Gliwice.  

– Ten awans nas zaskoczył. W naszych planach była rywalizacja w tej najwyższej klasie rozgrywkowej, ale w latach 2016-18 – przyznaje Wojciech Rutyna, kierownik i trener sekcji L.A.

Rywalizować z najlepszymi to duża satysfakcja, ale też i wyzwanie – To prawda, dodam, że to też duże obciążenie finansowe. Będziemy musieli zwiększyć obsadę trenerską, poszerzyć kadrę do 120 zawodniczek i zawodników. Czekają nas dalekie wyjazdy i koszty z tym związane.   Będziemy więc musieli znaleźć brakujące środki. Stowarzyszenie GKS „Piast: nie prowadzi działalności gospodarczej. Bardzo mocno wspiera nas Miasto Gliwice, które zapewnia nam 65% utrzymania. Reszta pochodzi z różnych źródeł. Będziemy tych brakujących pieniędzy szukać wszędzie, ale dużego, prywatnego sponsora będzie nam trudno znaleźć, bo wciąż nie mamy obiektu na którym byśmy mogli rozgrywać zawody i się promować – wyjaśnia Rutyna.

Okres świetności sekcji LA GKS „Piast” przypada na lata 70-te. Wtedy to barwy Piasta reprezentowały takie zawodniczki jak Ewa Gryziecka, Beata Chabrzyk, Ewa Szydłowska, Anna Dąbrowska czy Jolanta Januchta. Wszystkie to medalistki i rekordzistki Mistrzostw Polski. Gliwiczanie w najwyższej klasie rozgrywkowej występowali w latach 1977/78. Wtedy tę dyscyplinie sportu uprawiało w Piaście 180 zawodniczek i zawodników.

Piast Gliwice na lekkoatletycznej mapie Polski stanowi swoisty fenomen. Klub od pięciu lat nie ma obiektu na którym mógłby trenować i rozgrywać zawody, a mimo to systematycznie podnosi poziom i osiąga coraz lepsze wyniki. – Jest to możliwe, bo wszyscy żyjemy nadzieją, ze ten obiekt wkrótce powstanie. Jak już nie raz mówilem, wszystko jest już na dobrej drodze, aby w przyszłym roku w Gliwicach stadion lekkoatletyczny był gotowy. Lada dzień mają rozpocząć się przetargi na wyłonienie wykonawcy. Wierzę mocno w to, że tak się stanie, bo inaczej sekcji grozi rozpad. Najlepsze zawodniczki i zawodnicy po prostu odejdą – tłumaczy Wojciech Rutyna.

Przy tej okazji ciśnie się pytanie na usta, jak to możliwe, że sekcja LA będzie w gronie 16. najlepszych drużyn w kraju bez własnego obiektu? – Rozgrywki w ekstraklasie odbywają się w tzw. rzutach. Nie ma obowiązku, aby każdy klub organizował takie zawody. PZLA przyznaje organizację tym klubom, które mają do tego warunki i są chętne.   Dla klubu i miasta to przede wszystkim prestiż i promocja. Przyjeżdża bowiem 16 drużyn z całego kraju i fakt ten odnotowywany jest przez całe środowisko oraz w mediach.   – wyjaśnia kierownik sekcji LA.

Piast Gliwice posiada bardzo mocne zaplecze i fundamenty w postaci zdolnej młodzieży do uprawiania lekkiej atletyki – W tym zakończonym niedawno sezonie na Mistrzostwach Polski zdobyliśmy dwa brązowe medale. Asia Markowska w rzucie dyskiem i sztafeta dziewcząt 4×100 metrów. Czwarta w halowych MP była też Anna Bednorz. Dziewiate miejsce zajął Damian Hałgas w biegach na 400 m przez płotki. 10 była Magdalena Krawczyk. To są wszystko miejsca punktowane – podkreśla Rutyna

– Z dużą satysfakcją musimy podkreślić osiągnięcia drużynowe. Wygraliśmy Śląską Ligę Młodzików i to zdecydowanie. W czterech rzutach startowało 20 zespołów. Wyprzedziliśmy miasta w których są Szkoły Mistrzostwa Sportowego. Byliśmy lepsi od Częstochowy czy Sosnowca, lekkoatletycznych potęg. Nawet w marzeniach nie przypuszczałem, że nasza młodzież spisze się tak dobrze – podkreśla szef sekcji i zarazem wiceprezes Piasta – Wojciech Rutyna.

Rozgrywki w lekkoatletycznej ekstraklasie rozpoczną się w połowie maja. Sezon potrwa do października. Miejmy nadzieję, że na koniec przyszłej jesieni reprezentanci królowej sportu będą mieli już swój nowy dom i ze spokojem patrzeć w przyszłość, która zapowiada się bardzo ciekawie.

sekjca-la2014

źródło: piast.gliwice.pl