Jagoda-Zagala2013Fantastyczny wynik osiągnęła Jagoda Zagała na Mistrzostwach Europy Juniorek, które odbywają się właśnie w Jerozolimie.  Szpadzistka Piasta Gliwice  wywalczyła dziś złoty medal w turnieju drużynowym. Gliwiczanka sukces ten osiągnęła walcząc razem z Aleksandrą Zamachowską (KKS Kraków), Kamila Pytką (AZS AWF Warszawa) i Anną Mroszczak (RMKS Rybnik).

JESTEŚMY NA FACEBOOKU – DOŁĄCZ DO NAS

– Cieszymy się z tego medalu, bo jest to mała niespodzianka. W gronie faworytów  do złota wymieniano Włoszki, Rosjanki, Francuzki, a tymczasem to Polki stanęły na najwyższym stopniu podium – mówi Piotr Tomala, trener Jagody  Zagały.

Po turnieju indywidualnym trudno było się spodziewać, że Polki sięgną po złoto.  Zarówno Zagale jak i Zamachowskiej nie udało się wejść do czołowej ósemki. Szpadzistka Piasta została sklasyfikowana na 11 miejscu, a krakowianka na 9 lokacie. Na ostatnim stopniu podium stanęła natomiast Pytko. – Jest niedosyt z tej 11 lokaty, bo liczyliśmy, że  Jagoda będzie walczyć o medale, ale na zawody pojechała przeziębiona, a to turniej indywidualny i takie nawet drobne dolegliwości mają wpływ na postawę zawodniczki. Nie udało się w turnieju indywidualnym, jest za to złoto Mistrzostw Europy w turnieju drużynowym – cieszy się Piotr Tomala.

Polki drogę na najwyższy stopień podium rozpoczęły niemrawo. Na początku męczyły się z ekipami niżej notowanymi. Czym jednak były bliżej finału, tym walczyły coraz lepiej. W półfinale zawodniczki znad Wisły pewnie pokonały Rosjanki – 45:41.

W meczu o złoty medal Polski zmierzyły się z Włoszkami. W pierwszej fazie prowadziła reprezentantki Italii. W szóstej walce Kamila Pytko po raz pierwszy wyprowadziła naszą reprezentację na prowadzenie. Zaraz po niej walczyła  Jagoda Zagała. Szpadzistka  Piasta powiększyła przewagę do pięciu  punktów. po niej znów wyszła na planszę Pytko, a gdy z niej schodziła, był rezultat  35-31 dla Polski. Jako ostatnia biła się  Zamachowska. Ta walka przejdzie do historii nie tylko tych mistrzostw.  Krakowianka prowadziła 44:40. Do złotego medalu  brakowało jednego trafienia, ale Alberta Santuccio  doprowadziła do wyrównania. Skończył się regulaminowy czas i sędzia zarządził dogrywkę. Tu, decydujący cios zadała  Zamachowska i po chwili Polki rzuciły się sobie w objęcia!

źródło: piast.gliwice.pl

MECZ FINAŁOWY

ZAMACHOWSKA Aleksandra POL  45  – 44  ITA  SANTUCCIO Alberta

 

score

touches

 

touches

score

 
  (3)  ZAMACHOWSKA
Aleksandra
2 2 5 5   MARZANI Roberta  (6)
  (1)  ZAGALA Jagoda 5 3 3 8   SANTUCCIO Alberta  (5)
  (2)  PYTKA Kamila 8 3 2 10   CLERICI Alice  (4)
  (1)  ZAGALA Jagoda 10 2 6 16   MARZANI Roberta  (6)
  (3)  ZAMACHOWSKA
Aleksandra
18 8 3 19   CLERICI Alice  (4)
  (2)  PYTKA Kamila 25 7 4 23   SANTUCCIO Alberta  (5)
  (1)  ZAGALA Jagoda 29 4 1 24   CLERICI Alice  (4)
  (2)  PYTKA Kamila 35 6 7 31   MARZANI Roberta  (6)
  (3)  ZAMACHOWSKA
Aleksandra
10 13   SANTUCCIO Alberta  (5)

Rezerwowe

  (R)  MROSZCZAK Anna POMETTI Giorgia  (R)