mp-junior2014Niesamowity wynik, nawet jak na gliwiczan, osiągnęli w rozgrywanych w sobotę indywidualnych Mistrzostwach Polski Juniorów młodzi szermierze z naszego miasta. Jagoda Zagała zdobyła złoty medal, Piotr Kapała także stanął na najwyższym stopniu podium, a srebro  wywalczył Sebastian Majgier. Piąty w tym turnieju był Marcin Nikiel.

 

– Nie wiem, który to już mój medal, ale jestem bardzo szczęśliwa. Bardzo chciałam wygrać tu w Gliwicach, bo to były moje ostatnie mistrzostwa w tej kategorii wiekowej. W tym roku kończę wiek juniora i przechodzę do seniorów – mówi uradowana Zagała.

Zwycięstwo jednak łatwo nie przyszło. W półfinale Zagała zmierzyła się ze swoją najgroźniejszą rywalką – Olą Zamachowską. Gliwiczanka źle zaczęła ten pojedynek. Przegrywała już wysoko, bo 3:7, ale potem zaczęła odrabiać straty, by ostatecznie zwyciężyć 15:11. – Szermierza nie ocenia się po tym jak zaczyna walkę, tylko jakim wynikiem ja kończy – śmieje się podopieczna Piotra Tomali. W finale już emocji nie było, Jagoda wysoko już wygrała z  Kamilą Pytko – 15:8.

mp-junior2014b

Nie mniej interesujący był turniej męski. Gliwiczanie wystawili bardzo silną reprezentację. Od początku jak burza szli Piotr Kapała i Sebastian Majgier. Pierwszy to zawodnik Kosyniera Gliwice, drugi szpadzista Piasta. Zdecydowanie bardziej utytułowany był ten drugi. Majgier dwa razy pod rząd zdobywał mistrzostwo Polski. W sobotę po raz trzeci stanął przed szansą obronienia tytułu. Jeśliby by to zrobił, przeszedłby do historii jako pierwszy junior, któremu się to udało. Pech jednak chciał, że w finale trafił na Piotra Kapałę. Podopieczny Jana Motyla miał prawdziwy dzień konia. Do finału doszedł z łatwością. Majgier też bez większego trudu wywalczył sobie prawo walki o mistrzowski tytuł. W decydującej jednak o złotym medalu pojedynku, lepszy okazał się Kapała, wygrywając 15:12. – Sebastian to jeden z najlepszych w kraju w tej kategorii wiekowej szpadzista, dobrze wyszkolony, z dużym doświadczeniem. Kluczem do wygranej była więc odpowiednia taktyka. Oddałem mu inicjatywę i skoncentrowany czekałem na jego błędy, udało się…  – wyjaśnia wyraźnie uradowany szermierz Kosyniera.

Majgier bardzo dobrze zaczął te starcie. prowadził nawet 4:1, ale potem zaczął oddawać punkty rywalowi  – To był wyczerpujący turniej, W tej decydującej walce zabrakło mi chyba sił  – tak tłumaczył swoją przegraną  podopieczny Marka Julczewskiego.

Dla Piotra Kapały był to pierwszy w karierze złoty medal Mistrzostw Polski. – Teraz pozostają mi starty na mistrzostwach Europy i Świata, spróbuję tam powalczyć o medale – uśmiecha się Kapała.

mp-junior2014a

mp-junior2014c

mp-junior2014d

źródło: piast.gliwice.pl
foto: Andok