Jagoda-Zagala2014Największy sukces w historii występów na polskich planszach odniosła w minioną sobotę Jagoda Zagała. Szpadzistka Piasta  w rozgrywanych w Gliwicach zawodach Pucharu Polski Seniorów zajęła drugie miejsce! W maju 2012 roku Zagała stanęła na trzecim stopniu podium Mistrzostw Polski Seniorów. Wtedy uznano to za sensację. Sobotni medal jest już tylko małą niespodzianką.

 

Podopieczna Piotra Tomali ma dopiero 19 lat i jeszcze jest w wieku juniora. Jako  młodziczka zdobyła wszystkie, możliwe krajowe trofea. 2014 rok jest ostatnim w którym może jeszcze rywalizować jako juniorka. Gliwiczanka  jednak jest już przygotowana do rywalizacji wśród najlepszych, polskich szpadzistek, co potwierdził wynik sobotnich zawodów. – Liczyłem po cichu na medal brązowy, ale wejście do finału było już dla mnie zaskoczeniem – mówił jeszcze w trakcie trwania decydującej o złotym medalu trener Jagody –  Piotr Tomala.

Opiekun Zagały miał być prawo zaskoczony. Do Gliwic bowiem przyjechała cała polska czołówka tej odmiany broni w tym Magdalena Piekarska, medalistka mistrzostwo Europy i Świata, olimpijka z Londynu.  I to właśnie z warszawianką przyszło młodej szpadzistce Piasta zmierzyć się w walce o złoty medal. Stres i napięcie było ogromne. Z tego powodu Zagała nawet zapomniała nałożyć obowiązkowej, klubowej  opaski, za co została ukarana przez sędzinę m.in. stratą jednego punktu.  To wyzwoliło w gliwiczance dodatkową, sportową złość, bo szybko to odrobiła, a nawet wyszła na prowadzenie. Gliwiczanka, mimo że od rywalki jest młodsza o 9 lat w tej fazie walki niczym nie ustępowała Piekarskiej.  Akademiczka z Warszawy wykorzystała jednak swoje doświadczenie i po odrobieniu strat, nie pozwoliła już dogonić się  Zagale, wygrywając ten finał 15:11. – Gdy się walczy, to zawsze chce się wygrywać, ale i tak ten srebrny medal, to moje największe osiągnięcie w seniorskiej karierze – mówiła tuż po walce  ze łzami w oczach Jagoda Zagała.

Szpadzistka Piasta była jedyną zawodniczką w strefie medalowej spoza Warszawy.  Na trzecim stopniu podium bowiem stanęły Ewa Nelip i Małgorzata Stroka. Obie to reprezentantki Polski. W półfinale Jagoda pokonała właśnie Strokę 15:12, a wcześniej wyeliminowała z zawodów,  Renatę Knapik z KKS Kraków, aktualną mistrzynię Polski i medalistkę ostatnich Mistrzostw Europy.  Nie jest to jednak przypadek.  W grudniu szpadzistka Piasta stanęła na trzecim stopniu podium Pucharu Świata Juniorów. To był sygnał dla reszty, że rok 2014 może należeć do niej.

Jagoda Zagała jeszcze rok temu walczyła nie tylko na planszy, ale i z przewlekłą kontuzją, co na parę miesięcy przyhamowało rozwoju jej kariery, ale te problemy ma już za sobą. – Chyba będę widywał ją coraz rzadziej. Interesuje się ją już trener reprezentacji narodowej szpadzistek. Myślę, że niedługo dostanie powołanie – zdradza Piotr Tomal, szkoleniowiec  zawodniczki.

W turnieju żeńskim startowało 79 zawodniczek. Angelika Marszołek zajęła 42 lokatę. Aleksandra Rubin została sklasyfikowana na 52 miejscu, a Anna Ridzewska na 63 lokacie

Zagala-podium

 

W sobotę również rywalizowali mężczyźni. Faworytem gospodarzy był Mateusz Nycz. Podopieczny Macieja Chudzikiewicza w tych zawodach zajął piątą lokatę z której byl połowicznie zadowolony. – Liczyłem na troszkę więcej, ale z tego piątego miejsca  jestem też zadowolony.  W poprzednim roku jeszcze nadrabiałem zaległości po przerwie spowodowanej pobytem w wojsku. W tym roku chciałbym już piąć się w górę w rankingach.

Na dalszych miejscach uplasowali się pozostali reprezentanci Piasta Gliwice. 17. był Daniel Niestroj, 26. Bartosz Staszulonek, 30. Marek Jendryś, 32. Aleksander Koczergin, 39. Patryk Szlama, 40. Aleksander Staszulonek, 57. Paweł Krawczyk, 62. Sebastian Majgier,  63. Jakub Turek, 64. Marcin Nikiel

Mateusz Nycz na zawodach w Gliwicach zajął piąte miejsce

Mateusz Nycz na zawodach w Gliwicach zajął piąte miejsce

Opracowanie: piast.gliwice.pl