Co roku, od 37. lat  na przełomie września i października w Gliwicach odbywa się Memoriał poświęcony pamięci wybitnego trenera lekkiej atletyki  i nauczyciela, Zenona Sęka. – To był wyjątkowy człowiek. Miał prawdziwego nosa do wyłuskiwania utalentowanych zawodniczek i zawodników – wspomina jedna z jego najwybitniejszych wychowanek – Ewa Gryziecka-Kwiecińska, lekkoatletka Piasta Gliwice, rekordzistka Świata w rzucie oszczepem, olimpijka  z Monachium.  – Pierwszy raz spotkałam go w szkole. – Chodziłam do Technikum Łączności, a on był tam nauczycielem. – dodaje pani Ewa.

Także pod jego okiem swoje umiejętności podnosili, a potem zdobywali medale w mistrzostwach kraju i nie tylko: J. Filusz, D. Langer, E. Kowalska, J. Polewka, J. Anyszkiewicz. J. Jaroszyński i Adam Śniegórski, trener do dziś pracujący w sekcji.  Sęk był jednym z tych trenerów, co reaktywowali w 1962 sekcje L.A przy Piaście Gliwice. Potem przyszły tłuste lata, rekordy i tytuły mistrzowskie. Zenon Sęk zmarł przedwcześnie, w 1968 roku w wyniku wypadku samochodowego.  Jego idea przetrwała jednak próbę czasu –  Organizujemy te zawody z kilku powodów – mówi Wojciech Rutyna, kierownik sekcji LA przy Piaście Gliwice. –  Jednym z nich jest właśnie to co robił Zenon Sęk, czyli wyszukiwania  spośród młodzieży talentów.  W Memoriale startują nie tylko lekkoatleci, ale i młodzież szkolna, która uprawia inne dyscypliny. Ewa Gryziecka też zaczynała od rzucania piłeczką palantową, a potem została oszczepniczką. W tegorocznej edycji wzięło udział 400 dziewcząt i chłopców. Myślę, że z tej grupy kilku zostanie w sekcji. Drugi ważny powód organizacji tak dużych zawodów, to popularyzacja lekkiej atletyki i zaszczepienie w ogóle zainteresowania czynnym uprawianiem sportu – dodaje Wojciech Rutyna.

Sztuka ta trenerom sekcji LA się na udaje, bo chętnych do skakania, rzucania i biegania jest wielu, ale… – Niestety wciąż nie mamy obiektu na którym moglibyśmy trenować. Plany wybudowania takiego ośrodka już są. Ma powstać na Osiedlu Kopernika  w drugiej połowie 2013 roku, ale póki co pozostaje na papierze, a my musimy sobie jakoś radzić – wyznaje Rutyna.

Sekcja radzi sobie nieźle, dzięki przyjaciołom, którzy bezinteresownie  pomagają  lekkoatletom. Jest ich już spora grupa. Wszyscy spotkali się wieczorem w dniu zawodów w seidzie klubu przy ul Zwycięstwa 36. Ożyły wspomnienia, dyskutowano też na przyszłością. Kluczem do niej ma być wybudowanie ośrodka treningowego przy ZSOE mieszczącej  się oś Kopernik.  Zarządzana przez mgr Jolantę Pasellę placówka jest jedną z najbardziej usportowionych szkół w województwie śląskim – Jesteśmy w ścisłej czołówce. Stawiamy na klasy sportowe o różnych profilach, bo świetnie się to komponuje  z wychowaniem i nauką. Wbrew powszechnej opinii, dzieci w klasach sportowych sprawiają o wiele mniej problemów wychowawczych i dydaktycznych. Sekcja lekkoatletyczna Piasta jest wiodąca, dlatego bardzo się cieszymy, ze u nas znalazł swój drugi dom i mam nadzieję, że zostania na dłużej – mówi pani dyrektor Jolanta Pasella.

Memoriał Sęka zakończył się jak każde zawody, dekoracjami, wręczaniem pamiątkowych medali, pucharów i uwaga – specjalnie na ten cel przygotowanych koszulek. – Mamy nadzieję, że młodzież z będzie w nich chodzić i w ten sposób promować turniej i królową sportu – kończy Wojciech Rutyna. Następne zawody już za rok, ale to nie koniec informacji z życia sekcji L.A.

W przygotowaniu komplet wyników z Memoriału

ZOBACZ ZDJĘCIA MEMORIAŁU


ZOBACZ ZDJĘCIA ZE SPOTKANIA W KLUBIE

Opracowanie Grzegorz Muzia|
Foto: Andrzej Oksztul

.