W miniony piątek Gliwickie Muzeum otworzyło wystawę, która poświęcona jest dziejom gliwickiej piłki nożnej. Na wernisaż przybyło 200 gości. Przeważali ludzie, którzy tworzyli historię futbolu w Gliwicach: M.in. obecni byli Kazimierz Przybylski, najstarszy żyjący piłkarz Piasta, Ryszard Majka, piłkarz, który pamięta pierwsze awanse do III i II ligi, Lesław Dunajczyk, Jan Jonda, Marian Wasilewski  i oczywiście Ryszard Kałużyński – Jestem mile rozczarowany tym co zobaczyłem. Przez 30 lat grałem czynnie w piłkę, a nigdy nie widziałem tylu pamiątek związanych z gliwicką piłką. Powiem więcej, nie wiedziałem, że w ogóle istnieją – mówi wzruszony Ryszard Kałużyński.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z WERNISAŻU – MICHAŁ DUŚKO

– Pomysł  wystawy, który zrodził się rok temu, ma znakomitą kulminację. Piast awansował do Ekstraklasy.  Piłka nożna w Gliwicach świetnie się rozwija, mamy nowy stadion, ogromne wsparcie władz samorządowych dla piłkarskiej ferajny. My dołączamy się do tego wsparcia pokazując i przypominając tych ludzi, i te kluby, które tworzyły siłę gliwickiej piłki – mówi Grzegorz Krawczyk, dyrektor Muzeum.

Historia gliwickiej piłki brzmi może banalnie, ale wystawa na pewno banalna nie jest o czym przekonuje obecny na wernisażu Sebastian Olszar – Grałem w Piaście, mieszkam od pewnego czasu w Gliwicach, ale nie wiedziałem, że historia gliwickiej  piłki jest tak ciekawa i bogata. To co tu zobaczyłem mocno przerosło moje wyobrażenia – chwali Olszar.

Najstarsze wystawione na ekspozycji eksponaty pochodzą jeszcze z przed wojny. – Nie ma tego za dużo, bo  władze komunistycznej Polski zabraniały pod karą więzienia posiadania jakichkolwiek pamiątek czy przedmiotów pochodzenia niemieckiego.  Gdy coś znaleziono, to nie trafiało to do muzeum, tylko było niszczone – wyjaśnia Andrzej Potocki, współautor publikacji  „Gliwicki Futbol”.

ZOBACZ VIDEO NA  NA 24GLIWICE.PL

W pierwszej sali zostały zgromadzone pamiątki przypominające nam historię funkcjonujących do dziś klubów za wyjątkiem Piasta. Jest tam m.in. oryginalna, ręcznie pisana kronika Kolejarza Gliwice z 1949 roku, puchar Kolejarza z 1946 roku. Bogata kolekcja unikalnych już dziś znaczków klubowych, oryginalna koszulka piłkarska z lat 60 tych.

Kamil Glik

W drugiej sali zwiedzający zapozna się z historią Piasta Gliwice. W trzeciej wystawiono eksponaty związane z kibicami. Unikalne, zachowane w  kilku egzemplarzach szaliki, flaga z lat siedemdziesiątych. Koszulki w których grali Kamil Glik, Tomasz Stępień, Tomasz Wasilewski, Tomasz Szeja, Jarosław Kaszowski.

Tradycja została wzbogacona nowoczesnością. W każdej sali znajdują się punkty multimedialne. Prezentowane jest 600 zdjęć  z okresu przedwojennego do dziś. Wywiady z legendami Piasta, można też odbyć wirtualną wycieczkę po stadionach i zobaczyć prawie godzinny film z najważniejszymi wydarzeniami z historii Piasta ostatnich 14 lat.

Piłka nożna jest najpopularniejszą dyscypliną sportową na świecie i w Gliwicach też, choć nasze kluby nigdy tak spektakularnych sukcesów jak Ruch Chorzów czy Górnik Zabrze nie odnosiły. W gliwickich klubach jednak wychowało się lub wypłynęło na szerokie, piłkarskie  wody kilkudziesięciu znakomitych piłkarzy od Roberta Gronowskiego począwszy na Kamilu Gliku na razie kończąc – Bardzo mi się ta wystawa podoba. Przyjechałem na nią specjalnie z Jastrzębia, gdzie aktualnie przebywam i nie żałuję. Jestem tak wzruszony, że już dziś deklaruje, że na zakończenie kariery chce wrócić do Piasta i zamieszkać w Gliwicach na stałe, bo wiele zawdzięczam temu klubowi, a w Gliwicach czuję się doskonale – dzieli się wrażeniami reprezentant Polski.

ZOBACZ ZDJĘCIA NA SPORT.PL

Wystawę można zwiedzać od wtorku do niedzieli. W soboty jest wstęp wolny.  Ekspozycja będzie prezentowana do 21 października. Warto jednak jak najszybciej odwiedzić muzeum, bo zobaczyć jak tworzyła się Historia Gliwickiej Piłki Nożnej.

Od lewej stoją: Sebastian Olszar, Paweł Gamla, Janusz Bodzioch, Ryszard Kałużyński, Kamil Glik,
Tomasz Podgórski, Kazmierz Przybylski, Ryszard Majka, Lesław Dunajczyk, Jan Jonda

Opracowanie – Grzegorz Muzia
Foto-  Michał Duśko