Tydzień temu pisaliśmy, że murawa na Okrzei ma podejrzany i nienaturalny nawet jak na tą porę roku wygląd.  W klubie początkowo bagatelizowano sprawę, ale potem przyznano, że firma opiekująca się m.in. płytą boiska przedobrzyła z nawozami. Rzeczniczka  Miejskiego  Zakładu Komunalnego – Iwona Kokowicz, przedsiębiorstwa, które odpowiada za pielęgnację murawy  zaprzecza, ze popełniono błąd, mówiąc, że żółto-brązowy kolor jest czymś naturalnym po zimie. Transmisje z boisk polskiej ekstraklasy, które można oglądać w TV zaprzeczają jednak tym stwierdzeniom. Trawa na nich już ma zielonkawy odcień. Jest problem, winnych brak. Na szczęście płyta boiska  na Okrzei po położeniu tam murawy długo nie była eksploatowana, więc mocno zakorzeniona trawa powinna odrosnąć.
Więcej na ten temat można przeczytać w najnowszym wydaniu Nowin Gliwickich. Ponadto w Tygodniku relacje sportowe z boisk i parkietów.